Co z planami rewitalizacyjnymi Parku Miejskiego?

Park Miejski w Kaliszu to miejsce chętnie odwiedzane przez mieszkańców – z piękną historią, o której mało kto wie. Już niebawem ma on nabrać zupełnie nowego blasku. Jakie problemy były związane z projektem jego rewitalizacji oraz samych planów odnowy tego miejsca?

Historia Parku Miejskiego

Ten obszar zielony, utrzymany w swojej najstarszej części w stylu ogrodu angielskiego, jest najstarszym parkiem miejskim w Polsce –założony został w 1798 roku. Warte dodania jest, że teren został w XIX wieku uznany za najpiękniejszy ogród publiczny w naszym kraju. Kalisz przebił w tej sprawie np. Łazienki Warszawskie – można sobie zatem wyobrazić, jak pięknie wówczas wyglądał Park Miejski. Powstał on z przekształcenia ogrodu warzywnego, który prowadzili jezuici. Staraniem ówczesnego prezydenta Kalisza – Jana Karola Horninga –teren ten rozprzestrzenił się później na obszar zlikwidowanej szkoły kadetów. Współczesna bryła parku ukształtowała się w 1881 roku w wyniku huraganu i powodzi. Po tym kataklizmie park został zagospodarowany według planów Edmunda Jankowskiego oraz Franciszka Szaniora.

Projekt rewitalizacji

Historia planu odnowy Parku Miejskiego nie jest taka oczywista. Władze Kalisza, jeszcze poprzedniej kadencji, ogłosiły konkurs na najlepszy projekt rewitalizacji Parku Miejskiego. Nagrodą dla zwycięzcy miało być nie tylko wynagrodzenie finansowe w wysokości 35 tysięcy złotych, ale także możliwość opracowania dokumentacji projektowej w trybie zamówienia z wolnej ręki. Za najlepszą pracę uznano w 2017 roku –wizję architekta Łukasza Dworniczaka oraz jego partnerów z Wrocławia. Jednak jej autorzy… zrzekli się prawa do realizacji dokumentacji w trybie zamówienia z wolnej ręki. Ta wiadomość zszokowała władze miasta, które podjęły próbę negocjacji, aby namówić architektów do dokończenia swojego projektu. Członkowie Sądu Konkursowego jednomyślnie wyrazili rozczarowanie postawą zwycięzców. Kością niezgody na linii miasto – architekci był zbyt krótki czas realizacji zamówienia. Narzucony termin 6 miesięcy był dla autorów pracy niemożliwy do zrealizowania. Miasto jednak przygotowało się na taką ewentualność, dlatego regulamin konkursowy został zaplanowany w taki sposób, aby ostateczne wykonanie projektów, zgłoszonych w przetargu, mogła wykonać inna firma. Tak też się stało.

Plany rewitalizacji

Cały plan rewitalizacji Parku Miejskiego opiewa na kwotę blisko 30 mln złotych. Jest to bardzo duży wydatek, dlatego realizacja poszczególnych zadań została rozbita na lata. Obecna dokumentacja projektowa została opracowana już w 2018 roku na podstawie zwycięskiej pracy konkursowej z 2017 roku. Jak zatem widać, minęło sporo czasu, odkąd plany rewitalizacji powstały. Całość inwestycji podzielona jest na trzy etapy. Zanim jednak przejdę do opisania każdego z nich – przybliżę to, jakie plany ma miasto (doprecyzowując Wydział Rozwoju) na elementy architektury, których powstanie zapowiedziano. Nie ma ich jednak w żadnym konkretnym etapie. Wszystkie informacje zawarte w artykule o planowanych inwestycjach pochodzą z Wydziału Rozwoju UM Kalisza.

Szwajcarka

Jednym z takich elementów architektury jest Szwajcarka. Powstanie tego budynku z całej obszernej listy ciekawi mnie najbardziej. Wzniesiona „od zera” Szwajcarka w centrum parku mogłaby stać się miejscem nietuzinkowych wydarzeń sportowych m.in. finałów biegów przełajowych czy też obszarem na wynajem, z którego miasto mogłoby czerpać przyjemne profity. Taki budynek w Parku Miejskim już się znajdował. Został wzniesiony w 1844 roku, a zburzony w 1986 roku. Oczywiście przy takich pomysłach zawsze pojawiają się wątpliwości czy ten obiekt nie uległby szybkiemu zniszczeniu – zwłaszcza z zewnątrz – w wyniku pomalowania go sprayem czy też zanieczyszczeniem przez bezdomnych. Jednak, moim zdaniem, to ryzyko warto jest podjąć.

http://www.kalisz.info/zdjecia-park-1.html

Oranżeria

Podobne odczucia żywię do planowanej Oranżerii. Możliwość odpoczynku w Parku Miejskim niezależnie od tego, jaka pogoda panuje na zewnątrz, jednocześnie podziwiając naturę przez szkło, wydaje się bardzo atrakcyjnym planem na popołudnie w Kaliszu. Zarówno oranżeria, jak i Szwajcarka byłyby stworzone z odwzorowaniem budynków, które w Parku Miejskim w naszym mieście już się znajdowały. Obydwa te elementy architektury były stosunkowo blisko siebie, mieściły się bowiem na charakterystycznym „półwyspie” niedaleko rzeźby „Flory” w południowej części Parku.

http://www.kalisz.info/zdjecia-park-1.html

Domek Parkowego

Niestety, z tym budynkiem wiąże się niedawna tragedia samej postaci Parkowego. Domek, który musiał zostać poddany procesowi windykacji, znajduje się obecnie w zarządzie miasta. Wiele osób chciało, aby do Domku Parkowego powróciła restauracja, aby rozbrzmiała tam muzyka na żywo. Na tę chwilę trudno przewidzieć, jakie przeznaczenie czeka ten budynek, jednak tutaj sytuacja jest zbliżona do poprzednich, planowanych elementów architektury – jestem pewny, że domek ma bardzo duży potencjał do tego, żeby stać się miejscem chętnie odwiedzanym przez Kaliszan.

Park Miejski to największy teren zielony w centrum miasta. Znajduje się on dosłownie „rzut beretem” od ratusza i jest stałym miejscem spacerów, biegów czy pikników mieszkańców. Po planowanej rewitalizacji, gdy stanie się on zdecydowanie atrakcyjniejszy – może być miejscem bardzo obleganym. Niemniej w rozmowach, jakie prowadziłem na temat obiektu samego Domku Parkowego, zwłaszcza osoby w średnim wieku podkreślają jak klimatyczne było to miejsce. Poprzez wykreowanie specyficznej atmosfery można było powiedzieć, że jest to restauracja niepodobna do żadnej innej. Czy Domek po rewitalizacji będzie miejscem na tyle atrakcyjnym, aby mieszkańcy chętnie do niego powrócili? Na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Toaleta miejska

W naszym mieście będzie to już kolejny szalet publiczny, który zostanie wybudowany. Obecnie kończy się tworzenie takowego w Parku Przyjaźni, istnieje szalet przy Placu Św. Stanisława i wiele wskazuje na to, że będą one dalej powstawały. Czy to dobrze? Szczerze mówiąc, mam mieszane odczucia. Sama idea posiadania takich miejsc na mapie Kalisza jest pewnie słuszna, natomiast bardzo często, gdy rozmawiam z innymi, to obawiają się oni o zachowanie czystości w takich miejscach. Jednak sam pomysł, aby obok obiektów, w których kaliszanie się gromadzą, tworzyć samoczyszczące się toalety publiczne w stosunkowo wysokim standardzie – jest prawdopodobnie zasadny.

Schody widokowe

Miasto Kalisz jest także na etapie wykonywania dokumentacji projektowej dla budowy schodów nad rzeką Prosną w rejonie Mostu Teatralnego. Jeżeli wszystko przy tej inwestycji pójdzie zgodnie z planem rządzących w naszym mieście, to już niedługo będziemy mogli cieszyć się zejściem niemal nad samą wodę. Ta inwestycja spowoduje, że realizowane w tamtym obszarze koncerty nabiorą zupełnie innego klimatu, a zwiedzanie Kalisza z perspektywy Prosny z kajaków stanie się jeszcze większą atrakcją – dosłownie będzie można przybić „piątkę” z osobami, pijącymi schłodzone napoje na schodach widokowych.

Pagoda (domek chiński)

Na sam koniec, jako wisienkę na torcie, do omówienia zostawiłem Pagodę. Popularny domek chiński, który obecnie wymaga gruntownego remontu, to miejsce bardzo rozpoznawalne i charakterystyczne. Moi znajomi korzystają wręcz z niego jako pewnego nawigatora i miejsc spotkań, gdy trudno jest określić swoje dokładne położenie w Parku Miejskim. Jest to wprawdzie kolejna inwestycja, na którą osobiście czekam. Usunięcie graffiti, poprawa stanu desek w Pagodzie czy całościowe jej odmalowanie spowoduje, że nabierze ona nowego blasku. Może ona z łatwością stać się miejscem spotkań czy – jak obecnie – miejscem do uprawiania sportów (jak np. joga dla seniorów) czy też sesji fotograficznych.

 

 

 

Plany rewitalizacji

Planowane są działania – jak wspomniałem – w trzech zakresach. Obszar, objęty tymi planami stanowi trójkąt ograniczony przez alejkę wzdłuż rzeki od ul. Kazimierzowskiej do Mostu Teatralnego i od Mostu Teatralnego przez pochylnię dla osób niepełnosprawnych do ul. Łaziennej.

Pierwszy etap. Będzie opierał się na usunięciu starych nawierzchni, alejek parkowych, nawierzchni asfaltowych oraz nawierzchni z trylinki. Wykonane zostaną nowe alejki parkowe. Wyremontowane zostaną schody i pochylnia dla osób niepełnosprawnych.

Drugi etap. Będzie opierał się na zagospodarowaniu terenu w zakresie instalacji elektrycznych. Wykonane zostaną nowe latarnie, doprowadzone do nich zostanie bezpieczne okablowanie. Powstaną projektory, służące do iluminacji. Ten etap polega na realizacji wszystkiego, co wiąże się z oświetleniem.

Trzeci etap. Jest najprzyjemniejszym, już końcowym. Opiera się na stworzeniu elementów małej architektury.  Zamontowane zostaną ławki, pojawią się tablice informacyjne i stojaki na rowery. Wykonane zostaną niezbędne przesadzenia drzew i innych roślin. Pojawią się nowe krzewy oraz kwiaty.

Widoczne jest to, że w ostatnim czasie planów rewitalizacyjnych w centrum jest coraz więcej. Niedawno zakończyło się odświeżenie plant, które w przyszłym roku, gdy posadzone rośliny zakwitną, będą bardzo przyjemnym miejscem do odpoczynku. Na jesień ruszy również rewitalizacja Głównego Rynku oraz pojawią się prace właśnie w Parku Miejskim. Po zrealizowaniu wszystkich tych planów Kalisz zmieni się znacząco. Porównania przed/po będą bardzo interesujące. Całość przebudowy wpłynie także pozytywnie na turystykę w naszym mieście. Osoby, odwiedzające Kalisz, będą miały miejsca do jeszcze przyjemniejszego odpoczynku.

Warto w planach rewitalizacji uwzględnić także rzeźby, które dawniej cieszyły oczy mieszkańców na tym terenie. Dawniej „Amor”, „Flora”, „Strzelec Alpejski”, „Psyche”, „Sandalarka”, „Satyr z Faunem” były to elementy architektury, które, rozmieszczone w różnych miejscach, wprowadzały ciekawe urozmaicenie wśród drzew. Po zburzeniu Kalisza do parku trafiła także rzeźba „Kalisia” (wcześniej ozdabiała ona ratusz) oraz „Gryfy” i „Wiktoria” (przeniesione z Teatru Miejskiego).  Wszystkie te rzeźby, oprócz „Flory”, zniszczyli Niemcy podczas II wojny światowej. W planach rewitalizacji nie ujęto wytworzenia rekonstrukcji tych rzeźb i umiejscowienia ich w różnych miejscach w Parku Miejskim. Osobiście uważam jednak, że byłby to bardzo ciekawy powrót do historii tego terenu, a same rzeźby stałyby się atrakcją. Należałoby tylko uważać na wandali.„Flora”, jedyny monument, który zachował się do naszych czasów, dla bezpieczeństwa przeniesiona została na dziedziniec ratusza. W parku natomiast stoi jej kopia, która często była uszkadzana w wyniku aktów wandalizmu.

Żałuję także, że projektanci z Wrocławia nie zadbali w swojej pracy konkursowej szerzej o staw zwany „Kogutkiem”. Dawniej to miejsce było bardzo charakterystyczne dla całego Parku Miejskiego. Podczas zimy arystokracja bawiła się na nim, tworząc biletowane lodowisko. Na „Kogutku” znajdowała się także rzeźba „Strzelec Alpejski”, którą podczas jazdy można było podziwiać. Szkoda, że architekci nie poświęcili szerzej swojej uwagi temu miejscu.

https://fotopolska.eu/227420,foto.html?o=b139577

Na ten moment nie ma żadnych informacji na temat potencjalnego likwidowania dzikich łąk kwietnych. Szkoda byłoby, aby te obszary, wyznaczone przez miasto do całkowitej nieingerencji w pielęgnację tamtejszej flory, zostały zniszczone. Dlatego moim zdaniem, tereny łąk kwietnych powinny pozostać w podobnej wielkości, jeżeli chodzi o zajmowany obszar. Nie mamy na ten moment informacji, czy inwestycje zmienią wielkość tych terenów, jednak uważam, że nie powinno się z nich rezygnować.

Zabrakło mi planów dotyczących rewitalizacji wspomnianego Mostu Teatralnego. Gdyby jeszcze do tych wszystkich zadań udało się dołączyć odnowienie mostu łączącego restaurację KTW z Teatrem im. Wojciecha Bogusławskiego, stanowiłoby to spójną całość. Być może przy okazji przyszłych prac ten most zostanie odnowiony. Plany rewitalizacyjne prezentują się obiecująco – ich ostatecznym sprawdzianem będzie jednak sama ocena mieszkańców. Z pewnością można się spodziewać większej liczby tekstów na temat tych inwestycji, gdy zostaną one rozpoczęte.

Podobał Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna!
Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Share on facebook
Share on twitter
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze

Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi aktualnościami!

WESPRZYJ NAS!

Każda latarnia potrzebuje mocy, aby oświetlać to, co ukryte. Dołącz do Klubu Mocodawców Latarnika Kaliskiego i wspieraj naszą działalność!

Kliknij w odpowiednią “cegiełkę” i sprawdź, jakie benefity dla Ciebie przygotowaliśmy!

Najchętniej czytane

PODCASTY & VIDEO

REKLAMA

#Twitter