Stokado
baner_FBAnt
Baner AWS

Czy Uniwersytet Kaliski dalej będzie kształcić lekarzy?

Dariusz Wieczorek, nowy minister nauki i szkolnictwa wyższego z ramienia Nowej Lewicy, zapowiada, że decyzja o dalszym losie nowych kierunków lekarskich zapadnie najpóźniej do czerwca. Znane wtedy będą wyniki kontroli. Wśród kontrolowanych uczelni jest Uniwersytet Kaliski, który kształci lekarzy od października ubiegłego roku. Uczelnia zapewnia, że spełnia wymagane kryteria i jest gotowa na kontrolę.

Przypomnijmy, że Polska Komisja Akredytacyjna wydała 10 negatywnych opinii w stosunku do 14 nowo otworzonych kierunków medycznych, w tym do kierunku medycznego na Uniwersytecie Kaliskim. Pomimo negatywnej opinii, ówczesny minister Przemysław Czarnek wydał zgodę na utworzenie kierunku lekarskiego. Swój sprzeciw stanowczo wyrażała Naczelna Rada Lekarska, która w październiku ubiegłego roku skierowała sprawę do prokuratury. Teraz sprawą chcą się zająć nowe władze resortu.

Minister Dariusz Wieczorek w wywiadzie dla Polskiego Radia zapewnia, że czeka na wyniki zleconego audytu. Jeśli jego wynik będzie negatywny, podejmowane będą przez ministerstwo stosowne działania. W grę wchodzi decyzja o dodatkowej pomocy ze strony resortu, być może z koniecznym wsparciem lokalnego samorządu bądź zamknięcie kierunku. W tym drugim przypadku obecni studenci zostaliby przeniesieni na inne uczelnie medyczne. Minister chce, aby sprawa wyjaśniła się przed rozpoczęciem naborów na kolejny rok akademicki.

O komentarz w sprawie zapytaliśmy Uniwersytet Kaliski. Rzecznik uczelni, Jakub Banasiak, stwierdził, że cieszy go zapowiedź kontroli, gdyż jej wynik może zakończyć trwającą od czasu pojawienia się kierunku falę hejtu, ze strony m.in. przedstawicieli izb lekarskich.

„Radzimy sobie z krytyką konstruktywną, ale nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z oskarżeniami rzucanymi na oślep, więc czekamy na audyt i jesteśmy pewni, że robimy wszystko zgodnie z zasadami. Posiadamy dobre warunki do kształcenia i chcemy oficjalnego potwierdzenia, że tak jest, co powinno rozwiać wszelkie wątpliwości” – zapewnia rzecznik Banasiak.

Przedstawiciel uczelni przypomina, że opinia komisji akredytacyjnej została przygotowana w październiku 2022 roku, uczelnia dostała ją trzy miesiące później i niezwłocznie ustosunkowała się do zarzutów oraz wdrożyła wszystkie zalecenia. Na dzień dzisiejszy Uniwersytet Kaliski nie posiada jedynie swojego prosektorium, ale korzysta on z prosektorium kaliskiego szpitala wojewódzkiego.

Dodatkowo uczelnia w zakresie nauk medycznych ma bogatą historię. Od 20 lat kształci pielęgniarki, położne, ratowników medycznych, fizjoterapeutów, radioterapeutów, dietetyków, kosmetologów i specjalistów w zakresie zdrowia publicznego. Nie wszystkie obecnie analizowane uczelnie mogą pochwalić się takim doświadczeniem.

Kalisz i okolice zmagają się z niedoborem lekarzy. Na przykład w powiecie kaliskim notuje się bardzo niski wskaźnik ilości lekarzy na tysiąc mieszkańców – niespełna 0,87, gdy w całej Polsce średnia wynosi 2,4, a w Unii Europejskiej 4 lekarzy na 1000 osób. Przy starzejącym się społeczeństwie i zwiększonym zapotrzebowaniu na usługi systemu ochrony zdrowia, zwiększenie liczby lekarzy ma zapobiec przyszłym niedoborom kadrowym. Dlatego sposobem na zwalczanie problemu niedoboru lekarzy było zwiększenie liczby studentów medycyny, także na nowych kierunkach lekarskich.

Podoba‚ Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna! Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej?Wesprzyj nas!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze