Dziewczynka z uszkodzonym kręgosłupem odesłana do Ostrowa

Nad kaliskim „Okrąglakiem” zbierają się czarne chmury. W mediach społecznościowych można napotkać coraz więcej krytycznych opinii nt. szpitala przy ul. Poznańskiej. Do naszej redakcji dotarła również informacja dotycząca głośnego wypadku z Parku Przyjaźni. Jak się dowiedzieliśmy, jedna z nastolatek ze złamanym kręgosłupem została odesłana do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, żeby po paru godzinach ponownie wrócić do Kalisza na stół operacyjny, a potem ponownie zostać odesłaną do Ostrowa…

Wojna na posty i prawie pół miliona złotych dla dyrektora

W ostatnich dniach wzmaga się krytyka na temat funkcjonowania Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu. Przypomnijmy, że temat wywołał prezydent Miasta Kalisza Krystian Kinastowski, który w swoim facebookowym poście napisał, iż docierają do niego głosy mieszkańców o odwołanych zabiegach, odmowie pomocy medycznej czy odejściach z pracy niektórych lekarzy. Prezydent tłumaczył, iż nadzór nad szpitalem posiada Marszałek Województwa Wielkopolskiego, stąd sam swoje działania skupił na interwencjach u marszałka, dyrektora szpitala, a także w NFZ.

Sytuacja w szpitalu jest tematem nie tylko medycznym, ale również politycznym. Dyrektorem „Okrąglaka” jest radny miejski Platformy Obywatelskiej Radosław Kołaciński. W ubiegłym roku za swoją pracę dyrektor Kołaciński otrzymał niemal pół miliona złotych w wynagrodzeniach i premiach. Kołaciński dyrektorem Szpitala został w 2019 roku – tuż po wyborach samorządowych, które w województwie wielkopolskim wygrała koalicja PO-PSL sprawująca władzę w Sejmiku i Zarządzie Województwa.

Szpital w swoim oświadczeniu odpowiedział na post prezydenta, twierdząc, iż „szpital w ciągu 3 lat zrealizował program naprawczy, którego istotą było nie tylko wyeliminowanie uniemożliwiającej sprawne funkcjonowanie straty finansowej, ale przede wszystkim usprawnienie szeregu procesów medycznych i organizacyjnych”. Szpital informuje także, iż jego zdaniem kaliszanie chcą się leczyć w kaliskiej placówce – wbrew temu, co twierdzi prezydent.

Z uszkodzonym kręgosłupem odesłana do Ostrowa

Chęć kaliszan do leczenia się w „Okrąglaku” nie zawsze spotyka się jednak z możliwościami odpowiedniego zaopiekowania się nimi. W poprzednim tygodniu kaliskie portale obiegła informacja o trzech nastolatkach przygniecionych przez drzewo w Parku Przyjaźni. Kręgosłup jednej z dziewcząt został poważnie uszkodzony i jego stan wymagał interwencji chirurgicznej.

Jak dowiedziała się redakcja Latarnika Kaliskiego, dziewczyna pierwotnie trafiła do kaliskiego Szpitala, lecz po wstępnych badaniach została oddelegowana do szpitala w Ostrowie. Po czym, po paru godzinach, szpital z Kalisza stwierdził, że… jednak może ją przyjąć! Tym samym poszkodowana ze złamanym kręgosłupem (!) była ponownie transportowana do Kalisza. Finalnie pacjentka przeszła w Kaliszu dwie operacja i obecnie jest w stanie stabilnym. To jednak nie koniec tej historii, ponieważ dziewczyna kolejny raz została przetransportowana do Ostrowa Wielkopolskiego, aby być tam hospitalizowaną na oddziale chirurgii dziecięcej. Kaliski „Okrąglak” niestety nie był w stanie się nią odpowiednio zaopiekować…

Stanowisko kaliskiego Szpitala

O komentarz do przedmiotowej sprawy poprosiliśmy rzecznika prasowego oraz kierownika Działu Organizacyjnego kaliskiego Szpitala Pana Pawła Gawrońskiego:

Szpital wnioskował do urzędu wojewódzkiego o zgodę na czasowe zawieszenie działalności oddziału chirurgii i traumatologii dziecięcej z powodu konieczności udzielenia urlopów personelowi medycznemu. Zgodnie z przepisami, ten wniosek musiał być zaopiniowany przez NFZ w Poznaniu.

Paweł Gawroński

Jak podkreśla rzecznik, NFZ zaopiniował wniosek pozytywnie, więc wojewoda wydał zgodę na zawieszenie chirurgii dzieci. Tym samym chirurgia dziecięca w Kaliszu ma od 30 lipca do 14 sierpnia przerwę.

W związku z tym, gdy poszkodowana dziewczynka trafiła do kaliskiego szpitala, koniecznym było jej odesłanie do szpitala ostrowskiego, gdzie funkcjonuje oddział dziecięcy chirurgii. Następnie, po konsultacji naszych neurochirurgów wraz z chirurgami ostrowskimi, podjęto decyzję, że optymalnym będzie zoperowanie dziewczynki w Kaliszu, ze względu na poważny uraz kręgosłupa. Operacja przeprowadzona w Kaliszu udała się – stan dziewczynki jest obecnie stabilny.

Paweł Gawroński

Jednocześnie rzecznik Szpitala zaznacza, że neurochirurgia kaliska to oddział dla pacjentów pełnoletnich – tak jest podpisana umowa z NFZ. Tym samym nie było możliwości jej hospitalizacji tutaj i musiała ona powrócić na oddział chirurgii dziecięcej w Ostrowie.

Podoba‚ Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna! Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze