Kalisz muralami stoi?

Wciąż żywym i gorącym tematem jest kwestia wizualizacji "Królewskiego muralu" na Stawiszyńskiej, którą Miasto opublikowało w swoich mediach społecznościowych w ostatnią niedzielę. Teraz Młodzieżowa Rada Miasta również występuje z pomysłem artystycznego zagospodarowania jednej ze ścian kaliskich budynków. Koncepcja jest unikalna, gdyż mural miałby przyjąć formę roślinną, a przy tym kształtem przypominać fortepian. Czy taka propozycja spotka się z pozytywnym odzewem ze strony władz oraz mieszkańców?

Na wstępie chciałoby się zapytać – czy Kalisz faktycznie muralami stoi? W naszym mieście znajduje się sporo tego typu artystycznych tworów, a ubiegłe lata pokazują, że przybywa ich szybciej. W ostatnich dniach głośną kwestią, był tzw. “Królewski mural” ze Stawiszyńskiej na osiedlu Chmielnik. Pomysł to wynik zwycięstwa “obywatelskiej” propozycji, która zdobyła nieco ponad setkę głosów, w Budżecie Obywatelskim 2021. Koszt uwzględniony przy wspomnianej propozycji to 40 tysięcy złotych. Wizualizacja spodobała się sporej części komentujących w sieci, ale znalazły się również głosy krytykujące samą ideę, jej wygląd czy pojedyncze szczegóły. Warto jednak przypomnieć, że to nie pierwsza tego typu praca i jak zapowiadają władze – pewnie nie ostatnia. Różnorodność kaliskich murali czy ich tematyki, powinna zadowolić zdecydowaną większość kaliszan.

Jednym z ostatnich murali, który powstał w Kaliszu był ten zlokalizowany na ścianie Szkoły Podstawowej nr 8 im. Bohaterów Westerplatte na ulicy Serbinowskiej. Dzieło stworzone przez młodych artystów, związanych z kaliskim Wydziałem Pedagogiczno-Artystycznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz kaliskimi instytucjami kultury, ukazuje “leśną” boginię, która na grafice opiekuje się naszą planetą. Impulsem do stworzenia muralu był konkurs ogłoszony przez nasze Miasto wraz z Nadleśnictwem Kalisz, a bezpośrednią inspiracją – 100-lecie Lasów Państwowych. Autorem sporej części kaliskich murali jest Michał Mąka – również absolwent WP-A, którego kariera przybrała już wymiar mocno międzynarodowy. Na jego kaliskim artystycznym koncie znajdują się takie prace jak: „Geometria”, „Nowy Świat”, „Look around – rozejrzyj się” czy „Flora”. Ta ostatnia znajduje się na ścianie budynku przy alei Wojska Polskiego – w okolicy stacji paliw. Inspiracją do stworzenia dzieła był posąg Flory – rzymskiej bogini kwiatów i wiosny. Co charakterystyczne dla tego artysty – został w nim uwzględniony “błąd cyfrowy”, czyli niejako znak rozpoznawczy Mąki.

Możliwe, że w niedalekiej przyszłości do powyższych dzieł dołączy również propozycja przedstawicieli Młodzieżowej Rady Miasta Kalisza. Pomysłodawczynią “muralu od młodych” jest Julita Maciejewska i ma mieć on unikatowy charakter. W zamyśle kształtem przypomina fortepian – tu nawiązanie do tradycji rodziny Fibigerów w Kaliszu, których rok aktualnie obchodzimy w naszym mieście, a formą będzie kompozycja roślinna – dokładniej, sugerowany przez młodych radnych, mech chrobotek. Trzeba oddać, że pomysł jest oryginalny i podobnego nie znajdziemy w naszym mieście, a i w skali kraju możemy mówić o unikalności. Zbliżone rozwiązania pojawiały się w tzw. “budżetach obywatelskich” miast jak np. w Warszawie, ale nie zawsze spotykały się z pozytywnym odzewem głosujących. Zielony mural powstał także w kilku miejscach na terenie Łodzi, a to za sprawą projektu “Leśne Ślady Natury” (fragment jednego z nich na zdjęciu głównym). Wykorzystany tam mech strukturalny przyjmował formę dziesięciu leśnych zwierząt, a całość zadania miała zachęcać mieszkańców do aktywnego wypoczynku w bliskości z naturą.

W przypadku inicjatywy zgłoszonej do prezydenta Krystiana Kinastowskiego, młodzi chcą pokazać, że zieleń w Kaliszu jest dla nich ważna i są za tym, by pojawiało się jej jak najwięcej. Ekologiczna forma, w połączeniu z tym kreatywnym pomysłem na udekorowanie jednej ze ścian, powinna spotkać się raczej z aprobatą kaliszan – tym bardziej, że zielone murale to nie jedyne przejawy łączenia natury z artyzmem. W przeciągu ostatnich lat coraz większą popularnością cieszą się żywe czy właśnie zielone obrazy, które w małej i domowej skali są odpowiednikiem powyższej propozycji. Aktualnie nie znamy jeszcze szczegółów sugestii, a w tym i miejsca, gdzie taki zielony mural mógłby powstać. Być może dobrą lokalizacją byłyby okolice ulicy Chopina czy Złotej? Ten punkt na mapie w bezpośredni i jasny sposób łączyłby się z ideą fortepianu za sprawą kompleksu Calisia One, a kiedyś dawnej fabryki pianin i fortepianów. O ostatecznym umiejscowieniu zadecyduje również Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych – to do niego Młodzieżowa Rada Miasta Kalisza zwróciła się z prośbą o wskazanie listy potencjalnych i odpowiednich do tego typu instalacji budynków.


Źródło: Młodzieżowa Rada Miasta Kalisza/FB; Fot. poglądowe: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi/FB

Podobał Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna!
Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Share on facebook
Share on twitter
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze

Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi aktualnościami!

WESPRZYJ NAS!

Każda latarnia potrzebuje mocy, aby oświetlać to, co ukryte. Dołącz do Klubu Mocodawców Latarnika Kaliskiego i wspieraj naszą działalność!

Kliknij w odpowiednią “cegiełkę” i sprawdź, jakie benefity dla Ciebie przygotowaliśmy!

Najchętniej czytane

PODCASTY & VIDEO

REKLAMA

#Twitter