KKS w plecy

Niestety bardzo ważne spotkanie dla KKS-u Kalisz ze Skrą Częstochowa zakończyło się wynikiem 0:1. Ekipa spod Jasnej Góry trochę szczęśliwie w 80. minucie objęła prowadzenie po bramce Mateusza Holika i już nie wypuściła zwycięstwa.

Spotkanie było niezwykle istotne, ponieważ przed dzisiejszym meczem drużyny dzieliło jedynie jedno oczko w tabeli oraz 4 punkty. KKS zajmował pozycję nr 6, z kolei Skra Częstochowa była piąta. Jak wiadomo 2 pierwsze drużyny z II ligi awansują do I ligi, z kolei 4 kolejne powalczą w barażach. Niestety spotkanie nie potoczyło się po myśli kaliszan, którzy w pierwszej połowie lekko przeważali, a w drugiej również mieli kilka sytuacji. Niestety niewykorzystanych.

W 80. minucie kapitan niebiesko-biało-zielonych Mateusz Gawlik otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Po rzucie wolnym i niefrasobliwym wyjściu z bramki Michała Molendy częstochowianie „wepchnęli” piłkę do siatki nogą Mateusza Holika.

Porażka kaliszan oznacza stratę aż 7 punktów do naszych dzisiejszych rywali, choć pozostało jeszcze kilkanaście kolejek do końca rozgrywek, dlatego bądźmy dobrej myśli.

Podobał Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna!
Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Share on facebook
Share on twitter
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze

Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi aktualnościami!

WESPRZYJ NAS!

Każda latarnia potrzebuje mocy, aby oświetlać to, co ukryte. Dołącz do Klubu Mocodawców Latarnika Kaliskiego i wspieraj naszą działalność!

Kliknij w odpowiednią “cegiełkę” i sprawdź, jakie benefity dla Ciebie przygotowaliśmy!

Najchętniej czytane

PODCASTY & VIDEO

REKLAMA

#Twitter