ONA w już w Galerii 66

W środowe, słoneczne popołudnie przed Biblioteką Główną zebrali się przyjaciele i fani Agnieszki Zaśko, by wziąć udział w inauguracji wystawy „ONA”. To pierwsza w naszym mieście tak duża wystawa prac artystki, która - jak sama przyznała w czasie spotkania - dojrzewała do tej decyzji przez wiele lat.

Agnieszka Zaśko współpracowała już z Biblioteką Miejską przy dwóch projektach dedykowanych dzieciom, tym razem jednak zdecydowała się pokazać „dorosłą” część swojej twórczości. Na ekspozycję składają się rysunki, szkice, ale przede wszystkim kolaże, które stanowią niejako znak rozpoznawczy artystki. „Gejsza”, „Agentka prowokacji”, „Bibliofilka”, „Kobieta z kotem”, „Filatelistka”, „Marzycielka” – to tytuły zaledwie kilku z prezentowanych prac.

W początkach swojej przygody z kolażem Agnieszka łączyła z sobą m. in. elementy organiczne np. mech czy muszle dzięki czemu jej prace przypominały gobeliny. Z czasem zaczęła łączyć malarstwo akrylowe z kawałkami papieru oraz tkaninami dochodząc w tym do prawdziwej perfekcji. Zmysłowe, ekspresyjne, barwne – tak w trzech słowach można opisać prace Agnieszki, która pytana o inspiracje wymienia: surrealizm, akty austriackiego malarza Egona Schiele, subtelne, pastelowe obrazy młodopolskiego artysty Witolda Wojtkiewicza oraz niezwykle zmysłowe prace niemieckiej fotografki, Ellen von Unwerth.

Kolekcja prac, którą można do 9 lipca oglądać w Galerii 66, powstała w czasie pandemii. „To nie był okres dobrych emocji” –  jak przyznała artystka w czasie wernisażu – „Ale izolacja i poczucie lęku wyzwoliły we mnie energię do stworzenia tych portretów. Zaczęłam tworzyć prace nasycone kolorami niejako wbrew temu, co działo się dookoła”.

Wystawę „ONA” oglądać można w Galerii 66 w godzinach otwarcia Biblioteki Głównej przy ul. Legionów 66. Na odwiedzających czekają nie tylko prace Agnieszki Zaśko, ale również wywiad, w którym artystka opowiada o swojej drodze do malarstwa, inspiracjach, a także pracy nad obrazami. Ekspozycja została wpisana w program obchodów Święta Miasta Kalisza.


Źródło: MBP; Fot.: Hubert Mościpan, Marcin Galant

Podobał Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna!
Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Share on facebook
Share on twitter
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze

Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi aktualnościami!

WESPRZYJ NAS!

Każda latarnia potrzebuje mocy, aby oświetlać to, co ukryte. Dołącz do Klubu Mocodawców Latarnika Kaliskiego i wspieraj naszą działalność!

Kliknij w odpowiednią “cegiełkę” i sprawdź, jakie benefity dla Ciebie przygotowaliśmy!

Najchętniej czytane

PODCASTY & VIDEO

REKLAMA

#Twitter