Schola

Schola Cantorum, czyli czy muzyki dawnej trzeba się bać?

Jak wskazuje jeden z członów pełnej nazwy festiwalu, o którym będzie mowa, czyli Ogólnopolski Festiwal Zespołów Muzyki Dawnej „Schola Cantorum” – krąg zainteresowań uczestników wydarzenia opiera się na tym, co przeszłe. Czy zatem „dawne” oznacza nieaktualne lub „nie na czasie”? Czy jest miejsce we współczesnym świecie, w Polsce i przede wszystkim w Kaliszu na tego typu działania? Jak wynika z rozmowy z Łukaszem Pieniążkiem – prezesem Stowarzyszenia Schola Cantorum, przestrzeni na taką muzykę jest bardzo dużo, a frekwencja młodzieży świadczy o aktualności wartości wspomnianej muzyki czy o jej unikalnym charakterze, który przyciąga nie tylko młodych.

Muzyka dawna nie jest dziedziną, z którą mamy do czynienia na co dzień – no chyba, że się nią bezpośrednio zajmujemy. Nie jest to również muzyka, którą usłyszymy w trakcie jazdy do pracy czy szkoły w radio. Na najpopularniejszych listach przebojów nie uświadczymy tego rodzaju muzyki, a jednak jak się okazuje – grono osób zainteresowanych odbiorem dawnych dźwięków czy tych, którzy te dźwięki tworzą jest naprawdę spore. Warto o tym mówić i wspominać również i dlatego, że Kalisz uchodzi za miasto z silną duszą kulturalną – takim, w którym sporo się dzieje w kontekście aktywności artystycznych. Ponadto dobrze o tym rozmawiać, gdyż pośród różnych wydarzeń o charakterze często ogólnopolskim czy szerszym, jest także “Schola Cantorum”, czyli jedyny taki festiwal dedykowany dzieciom i młodzieży. Wydaje się, że choć w perspektywie kraju jest to wydarzenie kulturalnie bardzo ważne, ale i niszowe, to w przypadku miasta wciąż pośród mieszkańców charakter festiwalu ma raczej znamiona tego drugiego z określeń – niszowości. Czym więc jest “Schola Cantorum”? Jak pisał Tadusz Krokos w ostatniej publikacji dotyczącej festiwalu: 

“Czy można opowiedzieć o czterdziestu jeden latach Festiwalu w kilku zdaniach? Nie tyle jest to trudne, co właściwie niewykonalne zadanie. Historię Festiwalu Schola Cantorum tworzyli i nadal tworzą ludzie, którzy muzykę dawną pokochali i miłość tę potrafili zaszczepić kolejnym pokoleniom i dlatego też każdego roku Kalisz oddaje muzykom, tancerzom i plastykom swą ogromną życzliwość i umiłowanie dawnych dźwięków i charakterystycznych barw. Festiwal Schola Cantorum jest wyjątkowy w skali kraju. Wyróżnia się tym, że występują tu zespoły amatorskie, ale reprezentujące wysoce profesjonalny poziom, a profesjonalne wykonania świadczą nie tylko o niezwykłej wrażliwości muzycznej młodych ludzi, ale i o ich niebywałym talencie i pasji, które pielęgnować należy ze szczególną starannością i troską.”

Trzeba przyznać, że te słowa są znamienne, gdyż od przeszło 40 lat wydarzenie w niesłabnącym stylu gromadzi rzesze młodych, a i w tym roku, choć zdalnie to nadal na tym samym poziomie czy z podobną liczbą uczestników. Początki inicjatywy sięgają lat 70′ ubiegłego wieku, a pierwszy festiwal odbył się w 1978 roku. Przez lata festiwal się zmieniał, a precyzyjniej wypada napisać, że rozwijał się, wplatając w sam koncept wykonywania muzyki dawnej również i inne aktywności np. plastyczne. Zmieniał się również i pod kątem technologicznym – dziś wiele nagrań możemy obejrzeć również online czy obejrzeć zdjęcia z występów. Nie sposób jednak oddać pełnego charakteru tego projektu, nie przeżywając go, bo tylko stając się bezpośrednim odbiorcą, możemy poczuć ten klimat i zrozumieć co tak naprawdę “ciągnie” młodych do muzyki, która jest już przecież przeszłością, jest w pewnym sensie nieaktualna. Czy na pewno? Jak wytłumaczyć znajomym czym się zajmujemy lub zajmuje nasze dziecko?

Jedna z moich absolwentek – dziewczyna, która grała w zespole Saltarello, gdy pojechała do swojej starszej siostry do Poznania i spotkała się w gronie osób muzykujących, to zaczęli się oni wymieniać spostrzeżeniami na temat swoich doświadczeń oraz tego na jakim instrumencie grają. Wszyscy wykonywali różne gatunki muzyki. W końcu zapytali właśnie moją absolwentkę „A jaką Ty muzyką się zajmujesz?” - Natalia odparła – „Średniowiecze”. To oczywiście wzbudziło dosyć niemałe zainteresowanie i zaczęła wtedy o tym fakcie opowiadać więcej – o zespole, o instrumentach, skąd w ogóle taki pomysł itd. Jest tu ta niszowość, ale też i inność, która budzi zainteresowanie.

Łukasz Pieniążek – prezes Kaliskiego Stowarzyszenia Edukacji Kulturalnej Dzieci i Młodzieży Schola Cantorum

W myśl powyższych słów wydaje się, że nie łatwo uargumentować czemu  w obszarze naszych zainteresowań jest muzyka dawna. Nie jest to, jak już wspomniano, aktywność pokroju klubu piłkarskiego czy zespołu muzyki współczesnej, które są popularne, powszechne i bliższe naszej codzienności. Być może ta “inność” czy “niszowość” gwarantują sukces i sprawiają, że młodzi ludzie stawiają się częścią czegoś wyjątkowego czym nie łatwo się pochwalić, ale z dumą można podjąć wyzwanie tłumaczenia “po co i dlaczego”. Z rozmowy z prezesem stowarzyszenia wynika również, że o losie sprzęgniętym z muzyką dawną, decyduje czasem przypadek. To nauczyciel pasjonat, przedstawiciele Młodzieżowych Domów Kultury czy rodzice zajmujący się muzyką dawną kiedyś (albo i cały czas) pokazują najmłodszym tę inną i ciekawą dziedzinę. Bywa też i tak, że same dzieci zauważając nietypowy instrument czy słysząc nieco inny typ muzyki zaczynają się tą jej gałęzią interesować. Czy jednak jest miejsce w szerszej opinii na tego typu wydarzenia? A może jest to zarezerwowane dla wybranych?

Miejsce na tego typu muzykę jest zawsze i wszędzie. Myślę, że najbardziej chodzi o samego człowieka, osobę, która ma na tyle zapału, pasji czy chęci, że potrafi dzieci, przychodzące na początku i interesujące się dziwnym instrumentem, tym że chcą zagrać na tym np. flecie prostym, że on ma to coś w sobie i potrafi zainteresować muzyką dawną – niszową. Również przecież i tym, że np. nie będą śpiewać w języku polskim lub angielskim, ale bardzo często po łacinie czy w języku katalońskim. Nie tylko będą poznawali muzykę, ale też i historię w zależności od rodzaju wykonywanej muzyki – np. średniowiecznej. Do takiej muzyki ważne jest by wiedzieć na czym bazowało samo Średniowiecze i co ważnego się wtedy działo. Charakter epoki i znaczenie w niej słowa – w tekście każde słowo będzie przekładało się na interpretację utworu, zagranie dźwięku.

Łukasz Pieniążek – prezes Kaliskiego Stowarzyszenia Edukacji Kulturalnej Dzieci i Młodzieży Schola Cantorum

Wiele się współcześnie mówi o tym, że młodzi poświęcają zbyt wiele czasu na rozrywki komputerowe czy internetowe – zamykają się w nich, a przy tym w sobie. Muzyka dawna nie jest z pewnością pierwszą z alternatyw dla takiego postępowania, ale być może jej nieco “radykalna” odmienność od działań w sieci, może być przepisem na sukces. Oprócz standardowej i szeroko omawianej wrażliwości, która idzie w parze z muzyką samą w sobie – w tym przypadku dochodzi jeszcze kwestia uczestniczenia w pewnej społeczności, która jest wyjątkowo inna, a tego typu przedsięwzięcia potrafią mocno łączyć ludzi na lata, tworzyć przyjaźnie i owocować nowymi projektami w przyszłości. Czy są jednak wartości poza samą wiedzą i umiejętnościami, których muzyka dawna, uczestnictwo w kulturze i podobnych wydarzeniach, uczy?

Sama interpretacja takich utworów czy aranżacja na pewnym etapie jest poza instruktorem i wypływa z inwencji samych uczestników – tu przejawia się taka wartość jak np. kreatywność. Oprócz takiej kreatywności czy pomysłowości jest bardzo wiele aspektów społecznych – przynależność do grupy rówieśniczej o podobnych zainteresowaniach. Widać to też np. pośród uczestnikami samego festiwalu, gdy z różnej części Polski pojawiają się na nim zespoły, a ten czas kilku dni spędzonych w Kaliszu staje się przyczynkiem do rożnych przyjaźni, które są kontynuowane poza festiwalem. W ten sposób powstawały nowe projekty, zespoły, kiedy dzieci dorastały. Dzięki temu wszyscy oni tworzyli nowe inicjatywy. Myślę, że to jest równie ten ważny aspekt – wartość dodana. Samo obcowanie z muzyką dawną wpływa na rozwój człowieka i kształtowanie jego osobowości – staje się lepszą osobą. Patrząc na dalsze historie życia moich absolwentów, widzę jak swoje drogi ułożyli i jakich dokonywali wyborów. Sądzę, że ma to wpływ na kształtowanie także całego życia.

Łukasz Pieniążek – prezes Kaliskiego Stowarzyszenia Edukacji Kulturalnej Dzieci i Młodzieży Schola Cantorum

W każdym cyklicznym wydarzeniu ważna jest tradycja, która buduje historię i wartości ważne dla danej inicjatywy. W tego typu festiwalach, jak Schola Cantorum jest to ponadprzeciętnie istotne, ale pojawiają się też nowości w odpowiedzi na wciąż zmieniającą się rzeczywistość – również współczesnych dzieci. W 2012 roku Grażyna Dziedziak stworzyła kategorię nazywaną „bursztynową” – taką, która otworzyła się na dodatkowo na osoby powyżej 21 roku życia, dorosłe. Idąc tym tropem innowacji, stworzono później także kategorię dla szkół muzycznych. Do tamtego momentu młodzież ze szkół muzycznych nie mogła uczestniczyć w festiwalu – dedykowano go dla zespołów amatorskich. Kolejną z nowości jest to, że na festiwal przyjeżdżają obecnie zespoły, które wykonują muzykę w połączeniu z innymi sztukami. Umożliwiono też, żeby zespoły mogły przyjeżdżać z muzyką nagraną na płyty, gdyż niektórym ekipom tanecznym ciężko było zorganizować swoich muzyków. Prawdopodobnie największym wyzwaniem dla organizatorów będzie tegoroczna odsłona, która z uwagi na obostrzenia wydarzy się online i w przesuniętym już terminie – kwietniowym. Zmiana specyfiki niesie ze sobą możliwość zdobycia szerszego grona odbiorców w sieci, ale także i wady pokroju ograniczeń dla samych występujących. Według zapowiedzi ilość uczestników, a przy tym jakość pozostają na tym samym poziomie, niemniej niektóre zespoły wykonujące np. występy łączone (muzyka+taniec itp.) musiały zrezygnować z uwagi na brak realnych możliwości zaprezentowania się.

Tego typu przedsięwzięcia obalają stwierdzenia, że w mieście “mało się dzieje”, a dodatkowo pokazują, że jeśli młodzież i rodzice chcą, to zawsze można znaleźć zajęcia alternatywne, które będą większym wyzwaniem i czymś ambitniejszym niż stereotypowe aktywności w domu. Ponad 40-letni teraz festiwal łączy i będzie łączył już teraz pokolenia, a przy tym nadal utrzyma się jako wyjątkowe wydarzenie kulturalne dla samego miasta, pozostając jego wizytówką – również w wersji online.



Fot.: SC

Źródła:

https://scholacantorum.kalisz.pl/artykuly/nowe-terminy

Podobał Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna!
Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Share on facebook
Share on twitter
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze

Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi aktualnościami!

WESPRZYJ NAS!

Każda latarnia potrzebuje mocy, aby oświetlać to, co ukryte. Dołącz do Klubu Mocodawców Latarnika Kaliskiego i wspieraj naszą działalność!

Kliknij w odpowiednią “cegiełkę” i sprawdź, jakie benefity dla Ciebie przygotowaliśmy!

Najchętniej czytane

PODCASTY & VIDEO

REKLAMA

#Twitter