Szałe – niewykorzystana szansa naszego regionu

Nazwa Szałe jest znana niemal każdemu mieszkańcowi Ziemi Kaliskiej, który najpierw pomyśli o sztucznym zbiorniku pod Kaliszem, a dopiero później o miejscowości, która administracyjnie leży w granicach Gminy Opatówek. Jednak dlaczego ta podkaliska wieś jest symbolem niewykorzystanej szansy regionu? Co możemy zrobić, aby odwrócić tę negatywną tendencję? Kto chce, a kto nie chce działać na rzecz rewitalizacji zbiornika? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań postaram się znaleźć, wnikając do wnętrza jednego z największych problemów regionu.

O miejscowości i zalewie Szałe słów kilka…

Zacznijmy jednak od początku, a więc od krótkiej historii miejscowości. Szałe nie ma bogatej przeszłości: jako wieś została wymieniona w roku 1443, gdy arcybiskup gnieźnieński Wincenty Kot nadał ją jako uposażenie nowej kanonii w kolegiacie Najświętszej Maryi Panny w Kaliszu. Pod koniec XVIII wieku Szałe liczyło 72 mieszkańców, a już w roku 1827 wieś liczyła 115 osób. Przez pewien czas miejscowość była własnością miasta Kalisza. Ciekawostką jest, że w I połowie XIX wieku czynny był wapiennik, w którym znajdowały się 3 piece do wypalania wapna[1].

Zdecydowanie przełomowe dla Szałego były jednak lata 70. XX wieku. Najpierw reforma administracyjna z roku 1973 przywróciła gminę Opatówek, a w jej granicach znalazła się wieś Szałe, odłączona od gromady Piwonice. Bez wątpienia najważniejszym momentem w historii wioski była jednak budowa zbiornika retencyjnego na rzece Trojanówce, zwanego Jeziorem Pokrzywnickim, zalewem lub zbiornikiem Szałe, a nawet zbiornikiem Trojanów (od nazwy drugiej z zalanych częściowo wsi). Uprzedzając wątpliwości, nazwy te będą używane zamiennie i traktowane na równi, choć o zbiorniku mówi się często po prostu Szałe – czasem nazywa się zbiornikiem/zalewem Szałe, a Jezioro Pokrzywnickie jest bardziej nazwą oficjalną, formalną, którą stosuje się nader rzadko.  Wróćmy do zbiornika i jego charakterystyki – budowa trwała w latach 1974-1978[2], a jej efektem było utworzenie sztucznego zalewu o powierzchni 167 ha, który powstał na polach nie tylko wsi Szałe, ale też sąsiedniego Trojanowa, opierając się o granicę z miastem Kaliszem, gdzie zbudowano tamę i drogę, łączącą Las Winiarski z Szałem. Zbiornik ma długość ponad 4 km, a szerokość sięga do 0,5 km i choć jest dosyć płytki, w niektórych miejscach głębokość sięga nawet 6 metrów.

Budowa zbiornika była wydarzeniem przełomowym dla miejscowości. Powstały także tereny działkowe, a wielu kaliszan chciało w okolicach malowniczego zalewu postawić swój dom. Wystarczy zauważyć, jak znaczny przyrost ludności nastąpił przez ostatnie cztery dekady, ale nie zwalnia także i w ostatnich latach. Trzeba powiedzieć, że od 2016 roku liczba mieszkańców zwiększyła się o 54 osoby i dziś wynosi dokładnie 904 osób. Tym samym Szałe zasłużyło na tytuł „sypialni Kalisza”. Tendencja wzrostowa wynika nie tylko z wciąż budowanych domów, ale także z faktu, że nadal wielu mieszkańców Szałego wciąż nie jest formalnie zameldowanych na terenie podkaliskiej wsi. Kto wie, czy już dziś faktyczna liczba mieszkańców Szałego przekroczyła tysiąc osób? Bez względu na to, Szałe jest największą miejscowością gminy, zaraz za jej stolicą – miastem Opatówkiem.

Układ wsi bazuje na tzw. „ulicówce”, czyli główne zabudowania są zlokalizowane wzdłuż głównej ulicy (w przypadku Szałego jest to ulica Kaliska). Warto w tym miejscu podkreślić, że dawniej była to droga powiatowa, obecnie jest drogą gminną – procedura przekazania drogi odbyła się przed inwestycją zrealizowaną w roku 2017, o której informacje jeszcze pojawią się w dalszej części artykułu. Nowe zabudowania mieszkalne wyrastają jak grzyby po deszczu na odnogach ul. Kaliskiej – są to domy nowych mieszkańców Szałego. Tu wyłania się kolejny problem miejscowości – wyraźny podział na rdzennych mieszkańców oraz ludność napływową, głównie z Kalisza, ale także z okolic. Dodatkowym atutem jest dobre skomunikowanie Szałego z Kaliszem – regularnie jeździ tu linia Kaliskich Linii Autobusowych o numerze 3A, zatrzymując się na kilku przystankach wzdłuż miejscowości, a swój kurs kończąc na pętli przy ul. Działkowej. W sezonie letnim rozkład jazdy KLA rozszerzany jest o dodatkowe kursy.

Szałe jest atrakcyjnym terenem dla osób szukających miejsca pod zabudowę mieszkaniową, z dala od zgiełku miasta. Dużym atutem jest bowiem dostęp do sieci elektroenergetycznej, wodociągowej, kanalizacyjnej, gazowej. W kontekście rozwojowym za pewien mankament można uznać brak sporządzonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla całej miejscowości Szałe. Planem objęte są jedynie fragmenty.

Stan prawny zalewu

Zarówno rzeka Pokrzywnica, jak i zbiornik Szałe stanowią własność Skarbu Państwa, natomiast ich zarządcą jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu Zarząd Zlewni w Kaliszu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. „Wody Polskie” powstały z dniem 1 stycznia 2018 r. i przejęły kompetencje od wcześniejszego zarządcy, czyli w omawianym przypadku Marszałka Województwa Wielkopolskiego, w imieniu którego administratorem był Wielkopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu (Rejonowy Oddział w Ostrowie Wielkopolskim).

Zbiornik wodny Szałe zlokalizowany jest na terenie gminy Opatówek w powiecie kaliskim na rzece Pokrzywnicy. Usytuowany jest na Wysoczyźnie Kaliskiej na gruntach wsi Trojanów i Szałe (Obszar chronionego krajobrazu „Dolina rzeki Prosny”). Jak podkreśla Beata Zoła, Kierownik Zespołu Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej RZGW w Poznaniu, głównym zadaniem zbiornika Szałe jest „retencjonowanie wody na potrzeby rolnictwa, gospodarowanie wodą w okresach niżówkowych i powodziowych. Obiekt zaliczony jest do II klasy ważności budowli zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie z dnia 20 kwietnia 2007 r. (Dz. U. z 2007 poz. 579). Zbiornik ten zgodnie z wymogami prawa posiada aktualne pozwolenie wodnoprawne oraz Instrukcję gospodarowania wodą”.

Jeszcze raz warto podkreślić, że ani Gmina Opatówek, ani Miasto Kalisz nie jest właścicielem ani zarządcą samego zbiornika. Wciąż jest to często powtarzany błąd w różnego rodzaju mniej czy bardziej oficjalnych dyskusjach.

Co należy do samorządu?

Własnością Gminy Opatówek jest za to teren przylegający do zalewu liczący ok. 8 ha. Jest to jednak stan, który trwa nieco ponad dekadę. Wcześniej właścicielem tego terenu było Miasto Kalisz poprzez Ośrodek Sportu Rehabilitacji i Rekreacji. Warto tu przytoczyć historię tego sporu o ziemię przy zalewie[3]. Jak pisał w sierpniu 2004 roku portal „Kalisz Nasze Miasto”: „We wrześniu 2001 roku Zarząd Gminy Opatówek wystąpił do wojewody wielkopolskiego z wnioskiem o przekazanie na własność terenów rekreacyjnych nad zalewem Szałe, które zresztą znajdują się na terenie gminy. Wojewoda przychylił się do tego wniosku i w czerwcu 2002 roku przekazał grunty gminie Opatówek. (…) Władze Kalisza, które wcześniej nie interesowały się losem nieruchomości postanowiły zareagować i skierowały do wojewody pismo z wnioskiem o wznowienie postępowania. Ten 31 grudnia 2002 roku najpierw odmówił, ale dwa dni później, 2 stycznia 2003 roku z uwagi na „nowe okoliczności zgłoszone przez Zarząd Miasta Kalisza” zakończone wcześniej postępowanie zostało wznowione. Co ciekawsze obie te decyzje dotarły do Opatówka w… jednej kopercie. W kwietniu tego roku wojewoda po raz kolejny odmówił przekazania nieruchomości pod pieczę Opatówka. Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa nie podzieliła stanowiska wojewody”. Dwa lata później, w listopadzie 2006 roku podjęto decyzję o przyznaniu gruntów Gminie Opatówek, a cała administracyjna procedura odwoławcza trwała do 2008 roku. Wtedy to, jak głosi inny z artykułów z tego czasu[4], „Kalisz ten spór przegrał, a wygrał go Opatówek”.

Co z tym zwycięstwem zrobiła podkaliska gmina? W końcu przez ponad dekadę administruje tym terenem. Na pewno należy zwrócić uwagę na liczne imprezy (wątek ten rozwijam w kolejnym akapicie), organizowane na tym terenie. Choć bez wątpienia lata świetności terenu dawnego OSRiRu przypadają na okres wcześniejszy – również jeśli chodzi o różnego rodzaju wydarzenia. Ponadto należy zauważyć dużą inwestycję polegającą na modernizacji bazy rekreacyjnej, o wartości niemal 400 tys. zł, w bezpośrednim sąsiedztwie zbiornika, na terenach należących do gminy. Wybudowano sportowe boisko wielofunkcyjne, które ma charakter ogólnodostępny, a obok niego ustawione zostały wiaty biesiadne, z ławkami i stołami. Można tu odpocząć po sportowych rozgrywkach czy w czasie wycieczki rowerowej. Wokół całego terenu ustawiono 14 szt. ławek betonowych z oparciem oraz estetyczne kosze na śmieci. Wymieniono płotki ogrodzenia wewnętrznego, przeprowadzono remont budynku sanitariatów oraz odtworzono nasadzenia krzewów. Zadanie współfinansowane było z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013, działanie Odnowa i Rozwój Wsi[5].

Sport i rekreacja nad zalewem Szałe

Szałe pełni funkcji retencyjną, ale także rekreacyjną. Nic dziwnego, że odkąd zalew powstał, wokół niego zaczęli gromadzić się miłośnicy różnego rodzaju aktywności wodnych: wędkarze, żeglarze, ale także miłośnicy sportów wodnych takich jak kajakarstwo, wioślarstwo. Taka baza sportowa była podstawą realizacji wielu ciekawych sportowych imprez, ale o tym za chwilę. Przede wszystkim bowiem zalew Szałe kojarzy się z kąpieliskiem – przez wiele lat mieszkańcy Kalisza i okolic zjeżdżali i korzystali z kąpieli w zbiorniku, jednak obecnie nie jest to bezpieczne ze względu na zakwity sinic. Nie sposób powtórzyć wszystkich komunikatów na ten temat, które w minionych latach przewijały się przez lokalne media i oficjalne komunikaty. Należy tu jedynie zauważyć, że od kilku lat informacje są niezmienne: kąpielisko nie działa, choć nie brakuje śmiałków, którzy na własną rękę kąpią się w Szałe. W temacie kąpieliska poprosiliśmy także o komentarz PGW Wody Polskie: korzystanie z kąpieliska w chwili obecnej możliwe jest jedynie w krótkim okresie każdego roku do czasu kiedy woda w kąpielisku jest odpowiedniej jakości i odpowiada reżimom sanitarnym. Kąpielisko wymaga dokonania zgłoszenia do właściwego nadzoru wodnego Wód Polskich. Myślę, że wypowiedź można pozostawić bez zbędnego komentarza. Instytucja ta nie będzie w tym temacie działać, gdyż nie widzi w tym takiej swojej roli, ograniczając się jedynie dla podtrzymania funkcji retencyjnej. Wracając do różnych form rekreacji wokół zbiornika Szałe, ciekawostką jest to, że przez wiele lat po zalewie pływał… statek spacerowy, który dziś również niestety nie kursuje.

Dzięki zbiornikowi Szałe i utworzonej bazie o charakterze sportowo-rekreacyjnym (na przestrzeni lat działały lub działają: przystań jachtowa, pole namiotowe oraz inne podmioty typowo rekreacyjno-wypoczynkowe) miało miejsce tutaj wiele znaczących imprez i wydarzeń regionalnych. W roku 1986 odbyły się zawody triathlonowe na dystansie „Ironman”. Brał w nich udział m.in. Jerzy Górski, bohater nagradzanego filmu „Najlepszy” z 2017 r. W kolejnych latach kontynuowano organizację imprez triathlonowych. Z kolei w 2001 roku na zalewie odbyło się uroczyste otwarcie VII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Letnich “Wielkopolska 2001”. Tutaj też odbywały się konkurencje wioślarskie. Kolejna X Ogólnopolska Olimpiada w Sportach Wodnych odbyła się latem 2004 r. W ciągu kilku dekad miejscowość Szałe była miejscem licznych festynów, koncertów, dożynek, wianków, zlotów. Głośnym wydarzeniem w roku 2006 był koncert Dody i Mandaryny – popowych wokalistek, wówczas będących na szczytach list przebojów. Za to w roku 2014 odbył się Hip Hop Festiwal z plejadą polskich gwiazd tego gatunku, ale niestety po pierwszej edycji nie podjęto dalszych prób jego dalszej organizacji. W ostatnich kilku latach Szałe stało się miejscem organizacji dużej imprezy z okazji Dnia Dziecka, która corocznie gromadziła tysiące mieszkańców regionu. Był to efekt dobrej współpracy zarówno lokalnych samorządowców Miasta Kalisza, Powiatu Kaliskiego oraz Gminy Opatówek, jak i innych instytucji (takich jak m.in. Stowarzyszenie Aglomeracja Kalisko-Ostrowska, policja czy inne służby mundurowe). Niestety, w roku 2020 z powodu koronawirusa żadna duża impreza (i to nie tylko nad zalewem Szałe) nie odbyła się. Jednak kiedyś wróci normalność, z wraz z nią zapewne i cykliczne imprezy, a kto wie – może będzie to szansa na pojawienie się nowych wydarzeń…?

Pewnym ograniczeniem dla motorowodniaków jest ustanowiona w roku 2007 strefa ciszy na zbiorniku Szałe. Decyzję taką podjęły władze Powiatu Kaliskiego, na wniosek Gminy Opatówek oraz środowiska wędkarskiego. Zakaz nie dotyczy jednostek, których użycie jest konieczne do celów bezpieczeństwa publicznego (policji, straży pożarnej, straży rybackiej, wodnych służb ratowniczych) i utrzymania zbiornika (służb wodnych i ochrony środowiska), klubów i organizacji sportowych podczas zawodów i imprez związanych ze sportami wodnymi oraz statku spacerowego. Ponadto można się zwrócić o stosowne zezwolenie do Zarządu Powiatu Kaliskiego.

Szałe ma też bazę gastronomiczną i noclegową. Tworzy je kilka miejsc: Motel Maria, Gościniec „u Eli i Krzysztofa”, Restauracja KTW (jedynie w tym ostatnim lokalu nie można skorzystać z noclegu). Motel Maria, usytuowany na terenie gminnym, ma też w swojej ofercie wynajem sześciu drewnianych domków. Również na terenie będącym własnością Gminy Opatówek, funkcjonowała w latach 2016-2019 Mała Plaża – lokal gastronomiczny będący połączeniem grill baru i miejsca spotkania kultury i rekreacji. Miejsce to cieszyło się sporym powodzeniem, zwłaszcza na początku funkcjonowania. Nic dziwnego – po wielu latach posuchy wokół zalewu, zaczęły się pojawiać ciekawe inicjatywy. Jednak z końcem sezonu letniego rok temu lokal zakończył działalność w dotychczasowej formule i zmienił właściciela, który nie miał szczęścia – w 2020 roku pojawiła się pandemia i zdecydowanie utrudniła możliwość startu nowego biznesu. Swoje stanice nad zalewem mają wspomniani wędkarze i harcerze. Zwłaszcza dla miłośników wędkarstwa zalew jest prawdziwym rajem, gdzie licznie i często spędzają swój czas na realizacji hobby. Swoją siedzibę w Szałe mają też leśnicy – niemal na granicy z Kaliszem stoi okazały budynek będący własnością Nadleśnictwa Kalisz. To pokazuje różnorodność i bogactwo instytucji, podmiotów i organizacji działających wokół zbiornika.

Stan ekologiczny zalewu

Wracając do sinic i stanu zbiornika pod kątem korzystania z kąpielisk, to warto obalić kolejny (po kwestii „własności” zbiornika) mit: sama obecność sinic nie jest niczym złym, dopiero ich nadmiar jest zagrożeniem. Skutkiem wzrostu sinic w zbiorniku pogarsza się jakość wody, ale także rośnie ryzyko zagrożeń dla zdrowia i życia użytkowników kąpielisk.

Po wyjaśnieniu stanu prawnego, opisaniu możliwości sportowo-rekreacyjnych tego uroczego miejsca, czas na omówienie wstydliwego wątku, czyli stanu samej wody. Można by powiedzieć: „Zalew Szałe jaki jest każdy widzi”. Woda jest po prostu brudna, zielona, zanieczyszczona. Kąpanie w niej jest ryzykowne dla zdrowia, a nawet życia. Zły stan środowiskowy potwierdza także odpowiedź z Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Poznaniu działającego w ramach Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Przyczyn jest kilka: zalew jest płytki, nie ma ruchów wodnych, a przede wszystkim nieuregulowany jest wciąż stan ścieków w zlewni Szałego.

Jak podkreśla Beata Zoła z PGW „Wody Polskie”: w ubiegłych latach organizowano spotkania na szczeblu powiatowym przez ówczesnego zarządcę, ustawowo odpowiedzialnego za zbiorniki wodne tj. Marszałka Województwa Wielkopolskiego, na których ustalono priorytety co do rozpoczęcia długofalowego działania rewitalizacji poprzez uporządkowanie gospodarki ściekowej i skanalizowanie gmin w obszarze zlewni rzek Pokrzywnicy i Trojanówki w celu ograniczenia nielegalnego odprowadzania ścieków, spowodowania zmniejszenia spływu z pól rolniczych wód zawierających duże ilości nawozów sztucznych oraz innych substancji używanych do poprawy jakości gleby. W świetle braków i zaawansowanego postępu w procesie przedstawianych wcześniej zadań, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie na obecnym etapie uregulowania gospodarki wodnościekowej gmin nie planuje organizacji takiego spotkania.

W roku 2010 zrealizowano inwestycję polegającą na odmuleniu i pogłębieniu zbiornika Szałe. Wartość tej inwestycji wynosiła ok. 1 mln zł, a środki pochodziły z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Niestety efekty prac były krótkotrwałe, nie podejmowano kolejnych etapów, takich jak remont płyt przy zaporze czy wreszcie chemiczna poprawa jakości wody. Ten ostatni etap może nastąpić dopiero po uporządkowaniu gospodarki ściekowej, co – jak wskazano powyżej – nadal nie nastąpiło. Tutaj znów PGW Wody Polskie spogląda w stronę lokalnych samorządów z terenu zlewni Szałego. Warto wymienić i podkreślić w tym miejscu – cieki tworzące zlewnię zbiornika Szałe to: Pokrzywnica, Trojanówka, Tymianka, Struga Grzymaczewska, Jamnica przepływające przez tereny gmin: Opatówek, Godziesze Wielkie, Brzeziny, Błaszki, Szczytniki, Goszczanów i Brąszewice.

O głos w sprawie zbiornika poprosiliśmy także Macieja Garbowicza, podróżnika, znawcę rzeki Prosny i ekologa: Zbiornik w m. Szałe jest typowym obiektem jakich wiele zaprojektowano i zrealizowano na obszarze naszego kraju. Jako inwestycja powstała w dolinie nizinnej rzeki cechuje się niewielką głębokością. Zbiornik zaporowy na rzece w czasie swojego życia z czasem staje się formą odstojnika na materiał niesiony przez nurt. Taka ingerencja w przyrodę poprzez zatrzymanie materiału niesionego przez rzekę staje się w konsekwencji problemem. Tak jest i w tym przypadku. Przysłowiowe zamulenie zbiornika jest więc nieuniknioną konsekwencją tego typu projektów hydrotechnicznych.

W związku z tym, nie ma możliwości kąpieli – zresztą od kilku lat lokalne władze nawet o takie pozwolenie nie zabiegają. Wykwity sinic skutecznie blokują możliwość zorganizowania kąpieliska, ale mimo to można nad brzegiem Szałego w upalne dni spotkać odważnych amatorów kąpieli.

Inwestycje w miejscowości

Jednak Szałe to nie tylko zalew, ale i rozwijająca się miejscowość. Nie chodzi tu tylko o zwiększającą się liczbę ludności, ale o liczne inwestycje.

Inwestycje zrealizowane w ciągu minionych kilku lat robią naprawdę ogromne wrażenie. Największe z nich to skanalizowanie całej miejscowości (w dwóch etapach, w l. 2015-2019 – koszt to niemal 5,2 mln zł) oraz wybudowanie nowej nawierzchni wraz z infrastrukturą towarzyszącą (chodniki, ścieżka rowerowa) na całej długości ponad 4 km wzdłuż ul. Kaliskiej, która była realizowana w roku 2017, o wartości prawie 3 mln zł. Wciąż utwardzane są boczne uliczki Szałego – w ostatnich latach były to m.in. ul. Działkowa, a do końca listopada 2021 r. kompleksowo zmodernizowane będą ulice: Różana, Jagodowa, Zielona, Wiśniowa, Brzoskwiniowa – całość tej ostatniej inwestycji wyniesie ponad 4,2 mln zł (w tym połowa z Funduszu Dróg Samorządowych). Rozbudowano także sieć wodociągową przy kilku ulicach w miejscowości (ul. Słoneczna, Południowa, Zielona, Morelowa, Porzeczkowa, Wiosenna). Z kolei przy pętli autobusowej powstała też stacja samoobsługowa będąca punktem naprawy rowerów wraz z parkingiem. Warto powtórzyć o zrealizowanej kilka lat temu modernizacji bazy rekreacyjnej w bezpośrednim sąsiedztwie zbiornika, w postaci wybudowanego nowego boiska wielofunkcyjnego wraz z infrastrukturą rekreacyjną (m.in. wiaty, ławki, stoły). Wartość tej inwestycji to prawie 400 tys. zł[6].

Szczególnie ważna z punktu widzenia zbiornika Szałe była inwestycja w kanalizację. Jak już wcześniej zauważono, to jeden z problemów, który blokuje kompleksową rewitalizację zbiornika. Jak mówi Agnieszka Suchorzewska, radna Rady Miejskiej Gminy Opatówek, mieszkająca w Szałem: skanalizowanie miejscowości Szałe było jedną z najbardziej wyczekiwanych inwestycji, która została rozpoczęta w 2013 roku. Przy tak zwartej zabudowie i takim ukształtowaniu terenu wiele nieczystości trafiało do zbiornika bez tej inwestycji. To na pewno krok w stronę rozwoju Szałego. Jednocześnie podkreśla, że ważne dla niej jest, aby Szałe odzyskało dawny blask i było rekreacyjną miejscowością, gdzie mieszkańcy Szałego, ale też całej Gminy Opatówek, Miasta Kalisza czy przyjezdni mogą spędzić czas nad wodą, a także gdzie będą mogły odbywać się ciekawe imprezy kulturalne, sportowe ściągające wielu ludzi nad zalew.

Jak widać, kwoty, które zostały przeznaczone na rozwój inwestycji w Szałem są ogromne i sięgają kilkunastu milionów złotych. Pokazuje to, jak wielkie są oczekiwania mieszkańców wobec inwestycji lokalnych, ale i jak duże braki były w tym zakresie. Wciąż jednak brakuje najważniejszej – wielomilionowej rewitalizacji zalewu Szałe, dzięki której nad wodę wróciliby miłośnicy kąpieli, a miejsce stałoby się reprezentacyjne dla całego regionu!

Mieszkańcy sprzątają, studenci proponują koncepcje

Warte odnotowania są akcje sprzątania wokół zbiornika, inicjowane przez lokalne samorządy, organizacje pozarządowe i samych mieszkańców. Szkoda, że w ogóle mają one miejsce – pokazuje to, jak osoby przebywające wokół zbiornika „dbają” o otoczenie, zostawiając mnóstwo śmieci. Trudno wyrokować, czy są to jedynie przyjezdni „goście” czy także mieszkańcy, co byłoby szczególnie bulwersujące.

Inną formą poświęcenia uwagi zbiornikowi Szałe był konkurs studencki pn. „Koncepcja przestrzennego i ekologicznego zagospodarowania zbiornika retencyjnego w miejscowości Szałe”. Działania rozpoczęły się od podpisania porozumienia pomiędzy Gminą Opatówek, Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego, Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu, Politechniką Poznańską oraz Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu w kwietniu 2016 roku. Konkurs odbył się w dwóch kategoriach: pierwsza to rewitalizacja i odnowa biologiczna zbiornika w miejscowości Szałe, druga – zagospodarowanie przestrzenne terenu wokół zbiornika. Studenci dwóch poznańskich uczelni: Politechniki i Uniwersytetu Przyrodniczego mieli czas od kwietnia 2016 roku do września 2017 roku na zgłaszanie swoich prac. Pod koniec października 2017 r. wyłoniono zwycięzców, nagrodzono studentów za najlepsze koncepcje i to wszystko. Jak poinformował Urząd Miejski Gminy Opatówek: zwycięskie prace są w posiadaniu Organizatorów Konkursu i zgodnie z ustanowionym wcześniej założeniami, jeżeli podjęte zostaną prace związane z przestrzennym i ekologicznym zagospodarowaniem w/w zbiornika, studenckie koncepcje przekazane zostaną do wykorzystania. Czyli – niestety – prace trafiły do szuflady…

Szałe – co dalej?

Gdy już poddamy analizie różne spojrzenia na zbiornik i miejscowość Szałe, które mają w sobie ogromny, niewykorzystany potencjał, na usta ciśnie się pytanie: co dalej? Mieszkańcy Kalisza, Opatówka i okolic z zazdrością spoglądają na kąpieliska w Ostrowie Wielkopolskim (Piaski-Szczygliczka), Gołuchowie czy Brzezinach, gdzie raczej nie ma problemów z kąpielą latem. Choć specyfika tych zbiorników, porównując z Szałem, jest inna (np. brak terenów uprawnych czy mieszkalnych w bezpośrednim sąsiedztwie), to jednak marzenie o turystycznym Szałe jest wciąż aktualne i niezwykle ważne.

Niestety trudno znaleźć jakiś optymizm, myśląc o samym zbiorniku. PGW Wody Polskie jasno daje do zrozumienia, że nie przewiduje inwestycji w zakresie poprawy jakości samego zbiornika, widząc aktualną sytuację, dotyczącą gospodarki ściekowej. To wymaga wielkich nakładów gmin wokół zlewni. Choć w wielu miejscach działania idą w dobrym kierunku, to wciąż nie ma gwałtownej poprawy wody w zbiorniku Szałe.

Zabrzmi to mocno, ale z moich wieloletnich obserwacji wynika, że instytucje (chodzi o instytucje zajmujące się obiektami wodnymi – przyp. red.) zainteresowane są głównie tworzeniem i budowaniem – mówi Maciej Garbowicz – Na  przysłowiowe “serwisowanie” zgodnie ze sztuką nie ma już zwykle pieniędzy. Obserwując wieloletnie zaniedbania w tym obszarze uważam, że samorządowcom czy też politykom brakuje świadomości, wiedzy i determinacji. Problemy trzeciego planu potrzeb w praktyce są odkładane na dalsze horyzonty czasowe. Łatwiej znaleźć przedstawicieli tego środowiska agitujących do powstawania nowych inwestycji tego typu. Najlepszym tego przykładem są ostatnie konferencje prasowe dotyczące Zbiornika Wielowieś Klasztorna w wydaniu polityków z naszego regionu.

Zbliżając się do końca niniejszego artykułu chciałbym zaapelować do parlamentarzystów naszego regionu o zainteresowanie się tą sprawą. Tak jak do końca 2017 roku zbiornik pozostawał pod zarządem Samorządu Województwa Wielkopolskiego, tak od 1 stycznia 2018, czyli od dnia utworzenia PGW Wody Polskie, to właśnie ten podmiot – jako instytucja rządowa – zajmuje się i odpowiada za zagospodarowanie wód. Interpelacja złożona przez posła Adama Szłapkę nastąpiła przed utworzeniem Wód Polskich[7]. Teraz, po prawie 3 latach funkcjonowania tego podmiotu, można powiedzieć sprawdzam, do czego zachęcam zarówno posłów rządzącej Zjednoczonej Prawicy, jak i wszystkich ugrupowań opozycyjnych. Wierzę, że powyższe, kompleksowe omówienie tematu zbiornika Szałe i jego otoczenia będzie impulsem do dalszej dyskusji publicznej w tym temacie, a przede wszystkim – doprowadzi do podjęcia konkretnych kroków celem zrewitalizowania zalewu i rozwoju tej miejscowości.

 

Źródła:

https://kalisz.naszemiasto.pl/oczyszczanie-zalewu-w-szalem-to-wielka-klapa-czy-setki/ar/c8-1246645

https://www.naszrynek.pl/wiadomosci/3799,kalisz-nie-ma-pieniedzy-na-zbiornik-szale-i-nie-zanosi-sie-na-to-ze-beda

https://www.propertydesign.pl/architektura/104/poznanscy_studenci_projektami_ozywiaja_zalew_szale,15081.html

https://rc.fm/polityczne/szale-obniza-poziom.html

https://m.rc.fm/polityczne/szale-z-zakazem.html

http://www.hydroidea.com/info/sinice-likwidacja-zakwitow-sinic-w-zbiornikach-wodnych/

http://radiopoznan.fm/informacje/pozostale/czy-jest-ratunek-dla-zbiornika-szale-pod-kaliszem

https://zyciekalisza.pl/artykul/szale-8211-bedzie/617795

https://kalisz.naszemiasto.pl/szale-boisko-i-wiaty-nad-zalewem/ar/c8-3362520

[1]Te i inne dane historyczne pochodzą z publikacji J. Miluśkiej-Stasiak “W kręgu Miasteczka Róży Wiatrów. Gmina Opatówek wczoraj i dziś”, Opatówek 2011. Fragmenty dotyczące historii Szałego dostępne są także elektronicznie na stronie Gminnej Biblioteki Publicznej im. Braci Gillerów w Opatówku: http://www.biblioteka.opatowek.pl/historia/miejscowosci-gminy/szale.html.

[2]Niektóre źródła podają na datę rozpoczęcia budowy zbiornika rok 1976; nie ulega jednak wątpliwości, że prace zakończyły się w roku 1978.

[3]Przebieg całego żmudnego procesu opisano na podstawie artykułów prasowych z lat, gdy trwało burzliwe postępowanie, m.in. https://kalisz.naszemiasto.pl/szale-swe-widze-ogromne/ar/c8-5989717 z roku 2004, https://www.eska.pl/hotplota/news/szale-dla-opatowka-kalisz-sie-odwola-aa-oyPF-yEGh-JoKd.html z roku 2006 czy https://rc.fm/polityczne/niechciany-zalew-szale.html z roku 2008.

[4]https://zyciekalisza.pl/artykul/szale-na-wyprzedazy/621512.

[5]Informacje dotyczące inwestycji zostały pozyskane z Urzędu Miejskiego Gminy Opatówek.

[6]Informacje pozyskane z Urzędu Miejskiego Gminy Opatówek.

[7]Pełna treść interpelacji i odpowiedzi ze strony Ministerstwa Środowiska dostępna w archiwum Sejmu RP: http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/interpelacja.xsp?documentId=46568D9B83813F39C1258193004A7A70.

Podobał Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna!
Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Share on facebook
Share on twitter
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Starsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze
eee

przyłączcie Szałe do Kalisza!

Kacper

Słusznie

Newsletter

Bądź na bieżąco z najnowszymi aktualnościami!

WESPRZYJ NAS!

Każda latarnia potrzebuje mocy, aby oświetlać to, co ukryte. Dołącz do Klubu Mocodawców Latarnika Kaliskiego i wspieraj naszą działalność!

Kliknij w odpowiednią “cegiełkę” i sprawdź, jakie benefity dla Ciebie przygotowaliśmy!

Najchętniej czytane

PODCASTY & VIDEO

REKLAMA

#Twitter