„W sercu Kalisz – moja duma i basta!”, czyli przegląd kaliskiego rapu

Osób próbujących swych sił w rapie jest w Kaliszu więcej, niż moglibyście przypuszczać! Zapewne w tekście i tak nie znajdziemy wielu kaliskich raperów, choć udało się zgromadzić ich całkiem sporo. Dajcie znać, kogo brakuje.

Z uwagi na dużą liczbę filmów zamieszczonych w artykule, trzeba odczekać przez pewien czas na ich załadowanie.

Kaliski rynek rapu jest ogromny. Nie sposób trafić do wszystkich raperów z Grodu nad Prosną, tym bardziej nie siedząc bezpośrednio w środowisku. Zrobiłem jednak szeroki research i postanowiłem opisać pewną część raperów (mam nadzieję, że większość) związanych z naszym regionem. Nie pisałem o tych, którzy od pewnego czasu nie wypuszczają nowych kawałków (musiałem gdzieś postawić granicę, wybaczcie Panowie, link do Wizji Lokalnej z 2012 roku wbija tu jako pierwszy poniżej), a także o tych, których nie udało mi się znaleźć – jeśli tacy są, dajcie znać w komentarzach.

Eliasz

Niesamowity talent, którego utwory można znaleźć m.in. na kanale znanego rapowym słuchaczom Kstyka wyłuskującego młode talenty. W swoich tekstach porusza także temat Kalisza, wpisując się w głos młodego pokolenia krytycznie nastawionego do Grodu nad Prosną. „Mam już dosyć tego kaliskiego vibe’u. Miasto żywych trupów i miasto marnych grajków. Gdzie sensacją nowy „KeFC”, gdzie rutyną znowu smog – duszę się już tym powietrzem pełnym braku ludzkich cnot”.

Jako lokalny patriota nie zgadzam się z aż tak mocno negatywnym podejściem do Kalisza, lecz krytyka Eliasza ma swoje podstawy i niewątpliwie wady Kalisza, choć przerysowywane (jak to bywa w rapie), mają oparcie w rzeczywistości. Z drugiej jednak strony większość z tez można by przypisać do prawie każdego miasta w Polsce, a Kalisz ma bardzo wiele zalet, o których Eliasz niestety nie wspomina, co w sumie dobrze oddaje sposób myślenia młodych ludzi o mieście również jedynie krytykujących Kalisz. „Nie dziwię się, że wielu młodych stąd wyjeżdża – mają wielkie plany, ale za to w innych miejscach”. Szkoda, że tak jest, ale to oczywiście prawda.

Plotka na blokach głosi, że utwory Eliasza publikować będzie jedna z największych rapowych wytwórni w Polsce, dlatego cieszę się, że mogę o nim napisać jeszcze jako przedstawicielu „kaliskiego podziemia”. Kozak.

Hadoem

Jednym z najlepiej rozpoznawalnych i przy tym mega uzdolnionym gościem jest Hadoem. Z utworów Hadoema bije pełen profesjonalizm, co widać na załączonym niżej obrazku.

Szczególnie do gustu przypadł mi kawałek „pociskający” po współczesnych raperach pt. “NIE UFAJ RAPEROM”, którzy według Hadoema wypuszczają mało wartościowe treści w celu zarabiania pieniędzy. „Tylko zwykły palant bierze mamonę za matkę”. Myślenie Hadoema, trochę idealistyczne, aby rap mówił o życiu i uczył życia jest zdecydowanie bliskie mojemu sercu. Hadoem sporo kawałków wypuszcza z Miśkiem, poniższy jest naprawdę całkiem fajny.

Rolf

Cudowny klimacik muzyczny i piękne obrazki Kalisza – tak można scharakteryzować bardzo sympatyczny utwór Rolfa witający wiosnę 2021.

W kawałku “Poka Poka” można znaleźć ciekawy fragment: “Jestem z najstarszego miasta i będę wciąż się tym chwalił, a jak nie pasi – powoli <mijaj Kalisz>” 😉 W utworze „Pusty Hoker” Rolf ilustruje rzeczywistość powstałą w wyniku covidowego lockdownu. „Paru pozbyło się firmy i formy życia, na ulicach ludzie w maskach i przyłbicach. Widać po oczach, społeczeństwo leży, kona”. Naprawdę Rolf to pełna profeska pod względem przekazu, jakościowe bity. Będę wracał.

Akaw

Myślę, że liczba wyświetleń jego kawałków jest niewspółmierna do jakości. Jestem zdziwiony, że tak ciekawy twórca wciąż buja się w okolicach kilkuset wyświetleń. Na moje pytanie, czy traktuje rap jako hobby czy też coś więcej, odpowiada:

„To całe moje życie. Wszystko, o czym piszę w tekstach, pokrywa się z rzeczywistością. Walczymy by być najlepsi, ale jest ciężko bez znajomości i promocji”.

Być może jestem nieobiektywny, bo w pewnej mierze pod względem treści utożsamiam się z jego twórczością, natomiast z punktu widzenia techniki i przekazu jest to kaliska perełka. „I co ci poradzę, że gdzie bym nie poszedł tam kleją w mej głowie się wiersze!” – rapuje Akaw i trzeba przyznać, że te wiersze wychodzą mu naprawdę nieźle. Warto też wspomnieć przy tym o kompanie Akawa ze Studia58, czyli o herCu, gdyż Panowie dobrze się dopełniają.

Acze

„Który to już rok podziemie? Dla mnie to nie ma znaczenia. Wersy od zawsze pisałem dla siebie, najlepsze numery wyszły od niechcenia”. Trzeba oddać Acze to, że od długiego czasu robi rapy i walczy o wejście wyżej. Ma na pewno na to spory potencjał. Słuchając kawałków kaliskich raperów widać, że wielu z nich jest niedocenianych.

Podobnie jak wielu raperów z Kalisza nawija także o naszym mieście. Tym razem opowiada o zniszczeniu Kalisza z 1914 roku, naprawdę dobry kawałek.

Pluto Autentyk

Konkretne uliczne rapsy oferuje Pluto Autentyk. Mocny osiedlowy przekaz, a dodatkowo charakterystyczne „r”, które powoduje, że ciężko go pomylić z jakimś innym twórcą. Niektóre utwory Pluto mają naprawdę spore zasięgi. „Diament” zdobył już ponad 100 000 wyświetleń, a z ciekawostek należy zauważyć, że w teledysku występuje kaliski pięściarz Adam Balski.

Teksty Pluto nie należą do grzecznych, jego styl jest mocno uliczny. Nie są to w pełni moje klimaty, ale pod względem jakości wypuszczane przez niego kawałki są naprawdę dobre. I autentyczne, jak wskazuje sam pseudonim, co akurat bardzo szanuję. „Nie na pokaz piszę wersy, nie chcę być w wyścigu pierwszy i nie muszę być najlepszy – ważne być w tym szczery”.

Pachol

Tym razem, w przeciwieństwie do niektórych kaliskich twórców, mamy do czynienia z raperem, czującym więź z naszym miastem. „W sercu Kalisz – moja duma i basta! Jak ci się nie podoba to możesz wypie**alać”.

Co może być szokujące dla niektórych niedoceniających kaliskich raperów, Pachol w jednym kawałku zebrał aż 2,4 mln wyświetleń! Jest to kawałek o motocyklach, których wiele w jego dyskografii.

Doktor Janek

Można powiedzieć, że weteran kaliskiego rapu. „Dawno mnie tutaj nie było, no to sprawdzaj co potrafię. Kalisz na mapie, nie popsuje planów żaden klakier”. Doktor Janek krytycznie podchodzi do współczesnego rapu. „Te nowe rapy to, ziomal, jakaś paranoja. Te narkogady mają zryte łby jak Maradona”. Rap nasycony mądrym treściami normalnego gościa twardo stąpającego po ziemi.

Gino

Zainteresowanie fanów rapu może także budzić Big John Label złożony z młodych chłopaków, z których większość ma jeszcze poniżej 20 lat. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj Gino, którego teksty trzeba naprawdę rozkminiać i przekaz jest skierowany zdecydowanie do myślących odbiorców. „Wszystko pięknie jest ostatnio, jak twarze na InstaStory. Mnie raczej to nie jara, ładnego życia pozory”. I przy okazji Gino jest także sceptyczny co do hip-hopolo, za co ode mnie szacun: „Jak chcesz tylko melodyjnie, nie pie**ol, że lubisz rap”.

Rogal

Największą zaletą Rogala jest brak gryzienia się w język. Słuchając go ma się poczucie, że wjeżdża na pełnym pewniaczku i z takiej pozycji recenzuje rzeczywistość. „Nie proszę o twą atencję, no bo nie chcę – po ch*j mi ona?”. Po przesłuchaniu kilku kawałków można poczuć sympatię do artysty, gdyż Rogal ewidentnie wprowadza konwencję ironii, którą da się wyczuć przy zapoznaniu się z dotychczasową krótką twórczością. „Niech to się rozejdzie po hercach – to nie są wersy, co dają prestiż – dla mnie to jak echo serca”.

Hokzy

Wśród raperów umieszczających swoje kawałki na kanale Big John Label znaleźć można także Hokzy’ego. „Powiem całkiem szczerze, że mam dosyć tego roku, bo jestem ateistą, ale modlę się o spokój” (utwór “NIGDY”) – w tekstach Hokzy’ego zdarza się doświadczyć nostalgicznych i spokojnych klimatów, choć nie jest to raper sztampowy. Są też i utwory bardziej „imprezowe”. Hokzy, oprócz występowania na Big John Label, większość kawałków umieszcza na własnym kanale.

Koło

Bity dla chłopaków z kanału Big John Label (i nie tylko dla nich!) tworzy często Koło, który w rozmowie z Latarnikiem mówi tak: „Nie patrzę na wyświetlenia. Jeżeli tym, co słuchają, podobają się moje produkcje to mnie to bardzo motywuje i cieszy”. Na pytanie, czy osiągnął już odpowiedni poziom odpowiada: „Uważam, że jestem na samym dole tego wszystkiego, tak naprawdę to dopiero początek mojej przygody z muzyka”. Poniżej podsyłam ulubiony bit Koło, który zrobił dla Wojniego.

TePeZeT

Parę ciekawych kawałków robiących naprawdę niezłe wyświetlenia wypuścił TePeZeT. Te litery to skrót od frazy „Tylko Prawdą Zwyciężymy”, który rapuje, że „zawsze był niedoceniany, dzisiaj skazany na sukces” (kawałek “Skazany Na Sukces”), również wpisując się w klimat „prawdziwego rapu”. „Czas przegonić czarne chmury, czas zacząć kolejny etap! Jedyne co mu zostało, na barkach doświadczeń plecak. Zrozumiał, że nie mógł czekać, bo utknie tu na wieki”. Fajnie siedzi, motywacyjne rapsy – całkiem lubię.

Eber

Całkiem sporo imprezowych tekstów, Eber to gość, który potrafi rozruszać imprezę! „Warkę piję głównie w pubie o takiej samej nazwie” – są też wątki kaliskie w kawałkach Ebera. Jako że znam twórczość Ebera od dość długiego czasu to doceniam progres, który zrobił. Znacznie dopracował trafianie w bity i wyrobił własne flow.

Leon

Jeden z utworów Leona, czyli „Chillwagon”, zrobił niesamowite zasięgi na YouTube, łapiąc ok. 340 000 wyświetleń. W styczniu 2021 roku Leon wypuścił kawałek „U mnie jest źle”, mówiąc, że „płynie przez oceany łez”, bardzo obrazowo wskazując na metaforę życia jako oceanu. Fajny kawałek. O swojej aktualnej muzyce w kawałku “pop” rapuje tak: „Kiedyś ta muza byłaby na piedestale, ale przyszły autotune’y i ch*j – nie chcą klaskać”.

CHZU

Nie można w naszym przeglądzie pominąć także CHZU, czyli chłopaka z ulicy. Jest to bardzo ciekawa postać, ponieważ forma rapu jest mocno uliczna, język cięty, natomiast treść nawiązuje do wiary w chrześcijańskiego Boga. „Życie wieczne dla wybranych, życie wieczne to nie ściema, uje*any w ciężkie grzechy, zbliżony do zatracenia”. „Wierzę w królestwo aniołów, wierzę w Ciebie Panie Boże, wierzę, że jestem tu po coś, dlatego się przyłożę”. Da się go lubić, człowiek z pasją.

Mbaaaku

„Dobrze, że mam pasję i sporo charakteru. Nadrabiam braki wiedzy – droga ważniejsza od celu” – rapuje gość, którego nazwisko dostrzegłem ostatnio na przystanku autobusowym w Sierzchowie „przejętym” przez fanów Mbaaaku. Dużo mocnych treści, płynne wbijanie się w bit, czuć prestiż w tekstach. Jakościowo dobre, przekazowo niegrzeczne. „Hip-hopu Quentin Tarantino – jakość nie ilość”.

W62

„Siemano miasto Kalisz, wita ostra patologia” – mocne wejście w utwór W62 o Grodzie nad Prosną. W opisie utworu można przeczytać „Kalisz moje miasto, które kocham i nienawidzę”, który dobrze oddaje treść całego kawałka. Grafikę do płyty robił wspomniany na początku tekstu Akaw. Antypolicyjne rapsy, pazur w tekście. „Nie było dobrze i spałem w kapturze, wierzyłem, że w nim uniknę burzę” (kawałek “Spod kaptura”).

Palto

Kolejny przedstawiciel kaliskiego podziemia rapowego to Palto. W jednym z jego najpopularniejszych teledysków ukazano miasto Kalisz. Na jego początku widać nowe kaliskie Rondo Honorowych Dawców Krwi nagrane z drona. „Wolność kocham! Sercem idę raczej, nie rozumem, choć rozumiem wiele”.

Można zatem powiedzieć, że Palto to romantyk (oczywiście uliczny, bo to rap! 😊), a za potwierdzenie tej tezy niech będzie najnowszy kawałek pt. „Romeo i Julia”.

Mro

„Budzik mam na szóstą, lecz wstaję przed budzikiem. Już chyba weszło w krew mi robotnicze życie” – w jednym ze swoich kawałków Mro rapuje, że w jego marzeniach jest stworzenie własnej wytwórni „mrowiska”. Bardzo sympatyczny raper, choć „świętoszek z niego żaden” to „chodzi pewnie kaliskimi ulicami”. Warty przesłuchania.

Ozim

„Słońce świeci nad kaliszfornijskim miastem” – kawałek „say you” z bitem pasującym do pierwszych słów tekstu, który mówi o trzymaniu się zasad, dzięki czemu istnieje poczucie, że „po naszej stronie prawda”.

Szkary

Kawałek „Ostatni raz” ma dobry dynamiczny refren, a sam Szkary ma świetne flow, potrafi rapować bardzo szybko, za co szacunek. Pod względem “szybkości” rapowania chyba jest najlepszy ze wszystkich spośród kaliskiego podziemia.

Zyleta

Jak piszą w komentarzach „czuć serducho” i rzeczywiście to prawda. „Widziałem coś, ku*wa, zahartowało. Teraz się staram, by nigdy nie było mało”. Zyleta jest gościem rozumiejącym problemy w życiu i o właśnie o tym rapuje.

FSL

FSL rapuje w podobnym klimacie do Zylety (zresztą poprzedni kawałek to właśnie wspólny utwór obu panów). „Ubiegłego roku za dużo się działo, ostra jazda na hardkorze i ciągle było mało”. „Życie różne figle płata, poradzi se tylko ten, co jak zj*bie to załata”.

Macio eloman

„Na bity kładę rymy z mojej fabryki, choć nie mam publiki i nie zna mnie żaden krytyk” rapuje Macio eloman i jak widać trafił się wreszcie jakiś domorosły krytyk, który dotarł do jego utworów. „Go Kalisz!” nawija eloman, co jak najbardziej mi się podoba!

W-ya Larry

Ostatni raz rapował podczas #Hot16Challenge2. „Urodziłem się po to, by wykonać misję”. Poniżej wstępnie stosunkowo lekki kawałek motywacyjny, choć pod sam koniec jest wjazd na grubo. W-ya zrobił kilka kawałków z Macio elomanem, które też warto przesłuchać.

Szablewski

Szablewski wypuścił ostatnio płytę pt. „Miałem przegrać”. Utworów w dyskografii Szablewskiego jest kilkadziesiąt. „Rozpuszczony, podk**wiony, media chcą mi wyprać łeb” rapuje Szablewski, który niewątpliwie jest inteligentnym gościem, a od większości wymienionych w tekście raperów posiada także całkiem inny styl.

Becha

„Życia prawdziwy przekaz, prosto z ulicy. Ja jestem prosty Becha i wiem, co się liczy”. Becha nie ma zbyt wielu wyświetleń, choć jego kawałki są całkiem dobre. „Jestem Bartłomiej i jestem tu z Kalisza”.

Fratczak

Fratczak to raper, który zaciekawia. Nie tylko własnymi tekstami, ale także ciętym charakterem. Pod jednym z jego kawałków komentarz zostawił popularny Kstyk, który często pojawia się pod produkcjami niszowych raperów. Kstyk stwierdził, że „średnie”, na co w odpowiedzi usłyszał bezpardonowe: „Mam zacząć pie***lić o niczym jak schafter, żeby się załapać?”. Jak rapuje Fratczak w udostępnionym poniżej utworze, „nikt mi nie powie i mnie nie obwini, że w życiu mym marnym gdzieś byłem banalny”.

Mimo wszystko przykro, że w jego twórczości w niektórych kawałkach pojawiają się psychodeliczne klimaty, gdyż narkotyki niestety mają to do siebie, że zmiatają z planszy. Mam nadzieję, że w tym przypadku tak nie będzie, a fascynacja tego typu klimatami to tylko kreacja artystyczna.

Majkel

Krótką przygodę z rapem ma także Majkel ze swoją ekipą. Są oni zafascynowani kulturą anime i to o niej nawijają, nie tylko po polsku. Muszę jednak przyznać, iż nie mam o niej zielonego pojęcia, więc tylko wrzucę jeden z kawałków.

Manti

Mantiego niewątpliwie można określić mianem “króla autotune’a”. Jego kawałki są zgodne ze współczesną modą w rapie, czyli stawiania na “flex”.

MC Sobieski

Na sam koniec wisienka na torcie, czyli MC Sobieski, niewidomy raper z Kalisza, którego twórczość złapała już miliony wyświetleń. Jest znany z kawałków patriotycznych i sportowych, a jego najbardziej znanym utworem jest hymn Polski na EURO 2016 osadzony właśnie w bardzo patriotycznych klimatach.

Jak widać, raperów z Kalisza i okolic jest baaardzo wiele. Przypuszczam, że i tak sporą część z nich pominąłem, lecz muszę przyznać, że pisząc ten tekst poświęciłem naprawdę dużo czasu na reasearch, choć była to przyjemna podróż, szczególnie w przypadku tych raperów, którzy w swoich tekstach odnoszą się do Grodu nad Prosną.

Fot. screen z utworu: Hadoem: „NAWYK”, feat Eliasz, Eber (prod. Rotis) https://www.youtube.com/watch?v=5Q9KfqTN_9I

Podobał Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna!
Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej? Wesprzyj nas!

Share on facebook
Share on twitter
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze

WESPRZYJ NAS!

Każda latarnia potrzebuje mocy, aby oświetlać to, co ukryte. Dołącz do Klubu Mocodawców Latarnika Kaliskiego i wspieraj naszą działalność!

Kliknij w odpowiednią “cegiełkę” i sprawdź, jakie benefity dla Ciebie przygotowaliśmy!

Zobacz także

Czwarty Targ na Plantach już 10 września

8 sierpnia 2022

Prezydent Miasta Kalisza zaprasza do udziału w czwartym targu na...

czytaj więcej»
Starostwo Powiatowe w Kaliszu

Ranking najbogatszych samorządów – jak wypadły samorządy z regionu?

7 sierpnia 2022

Ukazał się najnowszy ranking najbogatszych samorządów, przygotowany przez Pismo Samorządu...

czytaj więcej»

Wielkopolski Dzień Pszczół na Zawodziu

7 sierpnia 2022

czytaj więcej»

Trwa rekrutacja do Akademii Prawa Unijnego

7 sierpnia 2022

Szkoła Wyższa Wymiaru Sprawiedliwości ogłosiła nabór do II edycji programu...

czytaj więcej»

Stracona szansa na zwycięstwo – KKS z remisem u siebie

7 sierpnia 2022

Pechowa końcówka meczu i spory niedosyt. Kakaesiakom nie udało się...

czytaj więcej»

Stochniałek: Opieka nad pacjentami jest dla nas jedną z najważniejszych kwestii

7 sierpnia 2022

Paulina Stochniałek, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego, postanowiła odnieść się do...

czytaj więcej»