baner_FBAnt
Stokado
Baner AWS
baner_apka_2

Skarżyński: PiS to szansa dla miasta, a rządy PO to zarządzanie umierającym Kaliszem

Ponad 200 mln złotych dla Kalisza i regionu – o takiej kwocie mówią lokalni przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, podsumowując inwestycyjnie zeszły rok. Mowa tu o pozyskanych środkach z budżetu państwa na rzecz naszego miasta, a wśród przykładów realizacji wymieniane jest m.in. niedawno otwarte Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne.

Poseł Jan Mosiński, przewodniczący Rady Miasta – Tadeusz Skarżyński oraz radny Sławomir Lasiecki podkreślali dzisiaj, że rządy Zjednoczonej Prawicy bardzo opłacają się naszemu miastu, bo dzięki dobrej współpracy lokalnego samorządu z władzami centralnymi, Kalisz zyskuje sporo środków na dofinansowanie wielu inwestycji. Chodzi o projekty realizowane w ramach różnych ogólnopolskich programów czy inicjatyw. Wśród przykładów poseł Mosiński wymienia pieniądze przeznaczane na infrastrukturę drogową czy np. niedawno otwarte Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne. W wyliczeniach działaczy PiS-u znajdują się także inwestycje, które tylko pośrednio są związane z miastem, jak np. środki, które trafiają do Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw”.

To był rok dobrych i trafionych inwestycji, a co najważniejsze – potrzebnych naszemu miastu i kaliszanom. Wszystko to także zasługa radnych PiS, którzy dobrze współpracowali z naszymi posłami. Chcę wspomnieć również o pozytywnych relacjach i dobrej współpracy z prezydentem Kinastowskim w tej kwestii. – mówił Jan Mosiński

Działacze PiS podkreślali również, że aktualny stan rzeczy pozostaje w sporym kontraście z rządami PO-PSL, bo te były nastawione na największe ośrodki miejskie. Ich zdaniem, przez prowadzenie takiej dyfuzyjno-polaryzacyjnej polityki, Kalisz był „wysysany” ze swojego potencjału na rzecz np. Poznania czy Łodzi. Aktualne zmiany mają służyć zrównoważonemu rozwojowi całego kraju tak, by żaden z regionów nie był traktowany „po macoszemu”.

W czasach kiedy rządziła Platforma Obywatelska, było ewidentnie widoczne, że Kalisz jest miastem drugiej lub nawet trzeciej kategorii. Wtedy na wsparcie rządowe nie mogliśmy za bardzo liczyć. Obecnie, dzięki środkom rządowym, rozwiązujemy wiele problemów, które narastały latami – przykładem jest tu budynek dawnego więzienia przejęty przez SWWS lub budynek po dawnym BGK, który przejęła Akademia Kaliska. Gdy rządziło PO, minister czy poseł pojawiał się w Kaliszu zazwyczaj po to, aby oznajmić, że być może coś będzie budowane lub coś po prostu zamykał. Mamy aktywnych parlamentarzystów i radnych, ale jest to też szerszy efekt ogólnej polityki państwowej PiS – popierania mniejszych i średnich ośrodków. – tłumaczył przewodniczący Skarżyński

Chcę ze swojej strony zwrócić uwagę na jeden konkretny przykład – przykład Aquaparku, z którym jestem mocno związany od samego początku. Dziś ta spółka buduje dla nas tzw. krótki basen sportowy, na który uzyskała wsparcie z ministerstwa na poziomie 3,5 mln złotych, co stanowi ok. 30% budżetu inwestycji. To są inwestycje na lata i to bez względu na to, kto będzie rządził w naszym kraju. – dodał Sławomir Lasiecki

Tadeusz Skarżyński dodał również, że na dodatkowe zadania inwestycyjne w Kaliszu z samych instytucji bezpośrednio podległych rządowi trafiło ponad 15 mln złotych. Poseł i radni wspomnieli, że w najbliższym czasie mają pochylić się wspólnie z prezydentem Kinastowskim nad dalszymi możliwościami współpracy na bieżący, 2023 rok.

Podoba‚ Ci się materiał? Udostępnij go i komentuj - Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna! Chcesz by podobnych materiałów powstawało jeszcze więcej?Wesprzyj nas!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Starsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Zobacz wszystkie komentarze
Zygfryd

Władza pochyli się nad problemami i dołoży z tego co zabrała. To już chyba kiedyś tak było.

Najnowsze